Aktywne Wpisy
luke-mat +14
Najbardziej mnie w UE rozwala Von der Layen, która już 3 razy wyłaziła i tonem papieża piała o pokoju i deeskalacji xD
Przemądrzałe elitki brukselskie myślące, że mają jakąś sprawczość
#iran
Przemądrzałe elitki brukselskie myślące, że mają jakąś sprawczość
#iran

nonOfUsAreFree +129





Co byście zrobili na moim miejscu w kontekście nieruchomości? 27 lat, 21k na czysto na B2B w IT, aktualnie wynajmuje za 3.5k kawalerke we Wrocławiu. Mało wydaje, mógłbym oszczedzic spokojnie z 12k/msc, narazie mam około 70k. Pakować się w kredyt czy oszczedzac dalej i kupic później licząc na jakieś spadki? A jak kredo to jakie? Na najkrótszy mozliwy okres kredytowania, czy może własnie długi i nadpłacać intensywnie? Za dużo opcji ;/
#nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: zawsze lepiej wziąć dłuższy okres kredytowania i nadpłacać, bo w razie problemów finansowych najwyżej przestaniesz nadpłacać, a pozostaniesz z bezpieczną wysokością raty. Patrz, co się działo, gdy podskoczyły stopy procentowe.
@mirko_anonim: W Twoej sytuacji zdecydowanie "oszczedzac dalej i kupic później licząc na jakieś spadki". Dla Ciebie 3,5 K to pryszcz, odszczędzisz i tak sporo a kredyt możesz wziąć, żeby spłacić ostatnie 20-30% jak coś fajnego upatrzysz
1. Będziesz czekał aż uzbierasz płacąc 3,5k zanim na coś zbierzesz (3-5lat) i kupisz za gotówkę
2. Dalej wynajmujesz, nic nie masz i bycelujesz 3,5k miesięcznie… do końca zycia
3. Wejdź w normalny kredyt i spłacaj odsetki za drogie mieszkanie bo inni nie płacą odsetek i r------l sie rynek.
Generalnie jak nie kupujesz inwestycyjnie, to nie masz co się zastanawiać, bo już
@goferek: Podpisuje się pod tym. Wziąłem na 20 lat a nie maks, właściwie nie wiem czemu. Może nie docisnęło, ale teraz bym miał sporo mniejsze raty i więcej mógłbym pchać w kapitał.