mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, tylko szczerze. Czy po 30-tce da się kogoś pokochać? Ja to tylko myślę o samotności i rozwodzie - mimo, iż jestem starym kawalerem który jest wiecznie sam :D nie potrafię pokochać jakiejkolwiek dziewczyny. Jak inni to robią? Chyba do 25 roku życia tak się dzieje.
Odnoszę wrażenie, że związki biorą się w ramach wspólnego interesu. Widzę to po znajomych którzy związali się po 25 roku życia. Mam znajomych co są w związku i wynajmują kawalerkę razem, bo wynajmując ją samemu nie utrzymaliby się w większym mieście. Dlatego we dwójkę wynajmują kawalerkę.
Więc pytanie czy można to nazwać związkiem? Czy obopólnym dealem? Od żonatych znajomych słyszę, że miłość trwa 2 lata, potem już tylko liczą się pieniądze. Więc jak to jest?

#samotnosc #zwiazek

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
s.....s
Nie ma czegoś takiego jak bezinteresowna miłość do obcej osoby w żadnym wieku. Jest zauroczenie, przyzwyczajenie, wspólna ucieczka przed samotnością, wspólne doświadczanie. Przynajmniej z perspektywy faceta tak to wygląda, bo to mężczyzna zawsze jest "kochany" pod warunkiem, że coś zapewnia (pieniądze, mieszkanie, stabilność etc.). To co się zmienia z wiekiem to to, że zdajesz sobie z tego sprawę i taka postawa sama z siebie dużo psuje. Jak jakiemuś mężczyźnie się wydaje, że
LetticeDeVries
@mirko_anonim: po trzydziestce to już tylko do grobu ( ͡° ʖ̯ ͡°) a pokochać kogoś tak niewinnie i idealistycznie jak w młodzieńczych latach później już chyba się nie da, chyba że ktoś miał szczęście i nie zgorzkniał ani nie zraził się za bardzo
Dietetyq
Dietetyq
co to ma wspolnego z wiekiem? (ಠ‸ಠ)


@programista15cm: no oczywiście, że ma - bo nastoletnia kobieta kocha faceta w pełni za to JAKI ON JEST a 30 za to jaki on jest + co ma + co może mieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@mirko_anonim:

Generalnie akurat w tej materii jest dobrze słuchać innych ale uczyć się jednak w jakiejś części
Dietetyq
Dietetyq
idealistycznie jak w młodzieńczych latach później już chyba się nie da, chyba że ktoś miał szczęście i nie zgorzkniał ani nie zraził się za bardzo


@LetticeDeVries: dokładnie ja jestem takiego samego zdania - myślę, że realnie chłop by mógł się zatracić dla baby nawet po przeczytaniu całego tagu #blackpill ale to by musiała jego prywatna laska w skali 8/10 się trafić, autentycznie jeszcze z charakteru perfekcyjna - a
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
1
Anonim (nie OP): @sinls:

Wszystko zależy od tego jak masz ukształtowane rozumowanie, jeżeli jesteś człowiekiem wychowanym bez sfery duchowej to nie pokochasz nikogo i niczego, dla większości ludzi sfera duchowa to śmieszny zabobon w dzisiejszych czasach no to teraz masz tego skutki, jakbyś potrafił uwierzyć w coś bez opamiętania to i zakochać potrafiłbyś się bez interesownie.

─────────────
s.....s
@mirko_anonim: xddddddd
programista15cm
pokochać kogoś tak niewinnie i idealistycznie jak w młodzieńczych latach później już chyba się nie da


@LetticeDeVries: całe szczęście
programista15cm
@Dietetyq: w tym co cytowałem op sam napisał, że to on nie potrafi. Mało jest ludzi 50,60,70 lvl którzy się zakochują?
programista15cm
nie potrafię pokochać jakiejkolwiek dziewczyny


@mirko_anonim: co to ma wspolnego z wiekiem? (ಠ‸ಠ)
siedze-na-antresoli
@mirko_anonim: Można. A co do zakochania, to poczytaj o fenyloetyloaminie i zrozum, że te dwa lata masz na zbudowanie większej więzi, z tą osobą - coś wiecej niż tylko jaranie się feno jak byciem na haju.
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
Anonim (nie OP): >Jak jakiemuś mężczyźnie się wydaje, że ma prawdziwą miłość, to niech zagra w grę pod tytułem "straciłem pracę" i "nie mam pieniędzy" przez pół roku - nagle w związku pojawią się kłótnie i całkowitym przypadkiem zaczniecie się od siebie "oddalać"
@sinls: siedziałem rok na bezrobociu i nie było problemu większego xD.

───────────────
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
Anonim (nie OP):

Od żonatych znajomych słyszę, że miłość trwa 2 lata, potem już tylko liczą się pieniądze. Więc jak to jest?

U mnie już leci 10+ lat, jak się poznaliśmy to każdy miał w portfelu kilka stów na studiach, więc tak bardzo się liczą pieniądze xD.
Tupolej154
@mirko_anonim: na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że wchodząc w związek w wieku 20-21 lat ze szczerym pożądaniem i zauroczeniem, które potem przerodziło się w zakochanie, po 5-6 latach weszłam na etap gdzie widzę jedynie zmarnowany czas przez niedecyzyjnosc partnera. Doprowadził do takiej stagnacji w związku, że skupiam się tylko i wyłącznie na materialnej stronie relacji. Nie wiem czy to naturalna kolej rzeczy. Mam nadzieję, że nie bo coraz częściej liczę