Wpis z mikrobloga

Ja mam 170cm wzrostu, 70kg wagi, mam jakieś pieniążki. Jednakże od zawsze miałem wysoką samoocenę. Moja kobita też ma 170cm wzrostu, więc dogadaliśmy się.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: no to też dam swoje powody:
- niby wysoki wzrost, ale jednak za mało na dzisiejsze czasy (179-180 cm, zależy od pory dnia, w której się mierzę)
- wybitnie niska samoocena
- obawa, że podczas bliższego kontaktu palnę coś skrajnie głupiego i dziewczyna sobie odejdzie
- zaburzenia psychiczne (stwierdzone spektrum autyzmu, ale też dochodzi ostra paranoja do tego stopnia, że obawiałbym się przytulić nawet do kogokolwiek albo zostać przytulonym,
  • Odpowiedz
nabyty


@Hieronim_Josif_Bruegel: małym wacikiem się nie przejmuj, bo mój pierwszy facet marzyłby o 9cm. Dobra gra wstępna nadrabia sporo :) Ale trzeba przyznać, że maga maskował to pewnością siebie i charyzma przez co przyciągał jak magnez kolejkę kobiet (pomimo 170cm i w UJ nadwagi). Z imbecylizmem i kretynizmem może być gorzej :/ powodzenia Mireczku!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mam rysy po poprzednich zwiazkach, poważne problemy z zaufaniem i otwarciem się przed kimkolwiek - ponadto nikogo nie szukam, nie chce być w związku bo moje życie to już dostateczny sajgon aby kogoś w ten bajzel pełen problemów próbować wprowadzać. Jak sobie poukładam sprawy (co się zapewne prędko nie wydarzy, może rok, może dwa) to może się jeszcze sprawy odwrócą, ale też powoli robię sie stary na takie rozrywki.
  • Odpowiedz