@mirko_anonim mam w swoim otoczeniu wielu gości (sam się do nich zaliczam) 25+, którzy nigdy, albo od dłuższego czasu nie mają dziewczyny, a życiowo są ogarnięci. Mają grupę znajomych, względnie dobrą pracę, umiejętności społeczne a mimo tego są samotni. Morda <5/10, wzrost <180 it's over dla chlopa. Wcale nie trzeba mieć autyzmu, mieszkać na wsi i mieć fobie społeczną.
Skąd się wziął mit/archetyp przegrywa jako brzydkiego zapuszczonego gościa?
Bo tak ludzie racjonalizują sobie istnienie przegrywów, spierdoxów i inceli. Wg społeczeństwa to wyłącznie Twoja wina, ze jesteś samotny, zalękniony itp. wystarczy przecież wyjść z domu, a inni ludzie będą dla Ciebie z automatu mili ( ͡°͜ʖ͡°) Nie mieści im się w głowie, że można być zadbanym, a przez okoliczności i tak przegrywać.
Już wszystko wiedzą, mimo że nigdy nie byli w przegrywie. Ha tfu.
Bo tak ludzie racjonalizują sobie istnienie przegrywów, spierdoxów i inceli. Wg społeczeństwa to wyłącznie Twoja wina, ze jesteś samotny, zalękniony itp. wystarczy przecież wyjść z domu, a inni ludzie będą dla Ciebie z automatu mili ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie mieści im się w głowie, że można być zadbanym, a przez okoliczności i tak przegrywać.