Wpis z mikrobloga

@KonTrojanski6-10-21: Fabijański ani razu nie wyprowadzając ciosu znokautował Wardęgę. Coś niesamowitego. 4 sekundy walki w której nic się nie wydarzyło przemieliło szeryfa internetu w taki sposób, że wygląda jakby dostał cios pałka prosto w głowę.
Jeszcze tylko w tle powinien być głos Pana Jacka - Lubię jak masz taką minę. Jak prawie płaczesz.
  • Odpowiedz