Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dużo piszecie tu o "januszexach", "kulcie zapie*lu", "szanowaniu się w pracy" itp. Tymczasem sami nie rozumiecie podstawowych obowiązków pracownika. Przypominam więc kilka podstawowych faktów.

1. Gdy jesteście zatrudnieni na podstawie umowy o pracę i pracujecie stacjonarnie 8-16, to nie przychodzicie do pracy o godzinie 8, tylko na tyle wcześniej, żeby o godzinie 8 zacząć pracować efektywnie (np. być zalogowanym do komputera i zacząć wykonywać obowiązki służbowe), czy mieć rozgrzaną maszynę i zaczynać nią operowanie, czy stać już przy taśmie i zaczynać czynności robocze itp.

2. O godzinie 16 nie wychodzicie z budynku, tylko podnosicie się ze stanowiska pracy, robicie wokół siebie porządek i dopiero wtedy wychodzicie.

3. W przypadku pracy hybrydowej / zdalnej dokładnie to samo (oczywiście nie ma mowy o maszynach, czy taśmach, bo to nie są prace zdalne). O 8 jesteście zalogowani i rozpoczynacie pracę, o 16 wylogowujecie się.

4. Z przerw w pracy korzystacie zgodnie z kodeksem pracy i regulaminem pracodawcy, jeśli macie wątpliwości pytacie przełożonego, a nie samowolnie opuszczacie miejsce pracy.

5. Jeśli aktualnie nie macie nic do zrobienia, to nie czaicie się jak szczury po łazienkach, czy udajecie, że pracujecie, tylko wykonujecie zaległe czynności pracownicze lub jeśli takowych nie ma, zgłaszacie ten fakt przełożonemu prosząc o przydział kolejnych zadań. Ewentualnie pytacie kolegów o to, w jaki sposób możecie im pomóc, bo aktualnie nie macie nic do zrobienia. Spędzać czas w pracy nic nie robiąc wolno wam wtedy i tylko wtedy, gdy przełożony świadomie wam na to pozwoli, np. powie "ach nie ma nic aktualnie do pracy, niech pan sobie poprzegląda wiadomości gospodarcze na portalu internetowym".

6. Będąc zatrudnionymi na podstawie umowy o pracę nie macie na ogół zamkniętej listy obowiązków. Czyli nie ma idiotycznego tłumaczenia "to nie należy do moich obowiązków". Najczęściej w takiej umowie jest bowiem punkt "wykonywanie innych zadań na polecenie przełożonego". Są bardzo rzadkie i ściśle uregulowane przepisami prawa sytuacje, w którym wolno wam odmówić wykonania polecenia przełożonego. Tak samo rzadkie, jak umowy o pracę z zamkniętym i ściśle określonym zakresem obowiązków (jeśli taką macie, to wówczas możecie odmówić wykonania zadania, które daje wam przełożony).

7. Umowa o pracę to nie umowa o dzieło, zlecenie czy kontrakt B2B. Ta umowa daje wam dużo dodatkowych praw i benefitów, ale wiąże się też z większymi obowiązkami. I to dlatego będąc zatrudnionym na umowie o pracę jesteście niemal w pełni w dyspozycji pracodawcy, a nie tylko w ramach tzw. zakresu swoich obowiązków. Jak chcecie mieć wolność w tym zakresie, to wybierzcie umowę o dzieło, gdzie liczy się rezultat lub zlecenie, która z założenia może być wykonywana w innym miejscu czy czasie niż czas pracy ustalony w umowie o pracę (i wiele innych dodatkowych swobód, których nie mają zatrudnieni na podstawie UoP). Albo wybierzcie kontrakt między przedsiębiorcami, znany u nas jako B2B, gdzie jesteście po prostu dwoma niezależnymi, dogadującymi się podmiotami obrotu gospodarczego.

Sam nie jestem już od dawna młodzieżowcem, kształciłem się w poprzednim systemie, ale potrafię myśleć samodzielnie, łączyć fakty i czytać ze zrozumieniem. A brak znajomości podstaw logiki i tzw. wtórny analfabetyzm u ludzi wchodzących w dorosłość (czyli w obecnych realiach nawet 30-latków) mnie poraża. Mam więc nadzieje drodzy milenialsi czy jak tam was się teraz nazywa, że zrozumiecie chociaż podstawy z tego, co napisałem, a dzięki temu na portalu Wykop przestanę co chwilę czytać o złych januszexach i mentalności kołchoźniczej bumerów.

Nikt was nie zmusza do zawierania umów o pracę, ale decydując się na nie jesteście winni bezwzględne posłuszeństwo i lojalność pracodawcy. Nie podoba się? Fora ze dwora, dzieła, zlecenia i b2b czekają. Albo wyjazd do zbierania buraków u Bałera.

#vejt #praca #pracbaza



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najczęściej w takiej umowie jest bowiem punkt "wykonywanie innych zadań na polecenie przełożonego"


@mirko_anonim: wszystko się zgadza, ale to nie jest prawdą. Jest to klauzula abuzywna. Wszystko co jest z poza zakresu pracy tylko na pisemne zlecenie, nie na gębę¯\(ツ)/¯ bo później w razie wpadki jest kto panu to kazał robić.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czy Ty jesteś zdrowy na umyśle? trzymajmy się Twoich zasad.
Podam Ci przykład. Z dziś. Praca 8-16. Pełny etat. O 15 przyjeżdża materiał na plac. Jego rozładunek, przeniesienie trwa. 2.5h. Pracujesz według regulaminu do 16 czy 17:30. Wiedząc że 1.5h z----------z za darmo ??? A jak tego nie zrobisz albo połowę rozladujesz to co z drugą? Wiedząc że jesteś tylko Ty.
  • Odpowiedz