Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Aktualnie pracuje w księdze głownej w korpo. Staż 2 lata. Od kilku miesiecy szukam pracy w lepszej firmie i z lepszymi zarobkami i jest dramat. Firmy ledwo sie odzywają, a nawet jak jak dochodzi do rozmowy specjalistycznej, wszystko przebiega okej to i tak pozniej jest dzieki ale nie jestesmy zainteresowani. Chce zmienic prace glownie ze wzgledu na zarobki. Ja wołam 8k i jak widac te rozmowy na dalszych etapach dostaje, czyli kwota jak najbardziej poprawna. No ale chetnych na ilosc miejsc pracy jest za duża. Myslalem o przebranzowieniu sie w finansach, pojscie w jakies business analyst, czy cos innego zwiazanego z finansami. No ale do konca nie wiem czy jest szansa na zlapanie takiej pracy z samym doswiadczeniem w GL? Czy trzeba miec jakies dodatkowe szkolenia itd itdp? Dodatkowo nie chce znów zaczynać od niskich stawek bliskich minimalnej od 2024, a blizej cos koło 7k,8k. Jest jakas szansa na to, czy dalej rozsylac cv z nadzieja sie w koncu trafi? Moze jest tu ktos kto był w podobnej sytuacji i zmienil prace na inna w finansach?
#korpo #finanse #pracbaza #ksiegowosc



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim bo GL to klepanina, którą sporo korpo wysyła już na Filipiny, do Indii... więc ludzie tracą pracę i muszą się "upchać" na tych stanowiskach, które są. w dodatku nie ma wymogu języka, więc pula potencjalnych kandydatów jest ogromna.
Jeśli myślisz docelowo o business analyst, to szukaj czegoś w FP&A, czegoś bliżej teamów komercyjnych (commercial analyst, customer finance analyst). Nie będziesz musiał schodzić że stawek
  • Odpowiedz