Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: heh jakbym o sobie słyszał. Ja po prostu robię swoje konsekwentnie. Praca, siłownia 4-5 razy w tygodniu, raz na jakiś czas panna z tindera do tego jakiś wyjazd zagranicę, żeby mieć sens w życiu wstać
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mimo wszystko nie zaniedbuj życia towarzyskiego, Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak młodość szybko ulatuje i jak brak fajnych wspomnień z młodości może być przygnębiająca sprawa za te kilkanaście lat.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to trzeba trafić na towarzystwo. Ja na początku studiów mieszkałem z kolegą z liceum, on taki nie imprezowy był, dopiero potem jak on się przeniósł do innego miasta i zamieszkałem z obcymi to oni mnie wciągnęli w imprezki. Wygody nie było, bo 4 na jednym mieszkaniu, ale coś tam pobalowałem z nimi. Na studiach to też raczej tacy byli u mnie domatorzy. Z tymi bardziej rozrywkowymi nie łapałem kontaktu.
  • Odpowiedz