
✨ Obserwuj #mirkoanonim
#childfree #macierzynstwo
Jestem różową po 30 tce. Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Ciąża, poród i macierzyństwo zawsze wydawały mi się takie zwierzęce, obrzydliwe po prostu. Jak tylko dowiedziałam się skąd się biorą dzieci to wydało mi się to obrzydliwe i przerażające i bałam się bardzo, że kiedyś też niestety mnie to czeka (chyba że pójdę do zakonu). Na szczęście z czasem zrozumiałam, że wcale nie muszę mieć dzieci. Jest coraz więcej bezdzietnych kobiet, z czym czuję się raźniej, że nie jestem sama. Mam męża. On też nie chce dzieci. Ale co o tym sądzicie. Czy jestem normalna? Wydaje mi się, że moja matka też nie lubiła dzieci, bo atmosfera w domu była toksyczna, więc może to jest genetyczne? Tylko że ja mam wybór, a kiedyś kobiety nie miały wyboru, musiały rodzić dzieci. Nie czuję kompletnie żadnej pustki. Lubię spędzać czas sama ze sobą, czytać książki, rozwijać pasje. Tylko wszystkie kobiety w otoczeniu rodzą dzieci i czuję, że odstaję, że ludzie pomyślą, że jestem dziwna.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
#childfree #macierzynstwo
Jestem różową po 30 tce. Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Ciąża, poród i macierzyństwo zawsze wydawały mi się takie zwierzęce, obrzydliwe po prostu. Jak tylko dowiedziałam się skąd się biorą dzieci to wydało mi się to obrzydliwe i przerażające i bałam się bardzo, że kiedyś też niestety mnie to czeka (chyba że pójdę do zakonu). Na szczęście z czasem zrozumiałam, że wcale nie muszę mieć dzieci. Jest coraz więcej bezdzietnych kobiet, z czym czuję się raźniej, że nie jestem sama. Mam męża. On też nie chce dzieci. Ale co o tym sądzicie. Czy jestem normalna? Wydaje mi się, że moja matka też nie lubiła dzieci, bo atmosfera w domu była toksyczna, więc może to jest genetyczne? Tylko że ja mam wybór, a kiedyś kobiety nie miały wyboru, musiały rodzić dzieci. Nie czuję kompletnie żadnej pustki. Lubię spędzać czas sama ze sobą, czytać książki, rozwijać pasje. Tylko wszystkie kobiety w otoczeniu rodzą dzieci i czuję, że odstaję, że ludzie pomyślą, że jestem dziwna.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Ale wysyp zezwierzęcenia. Brakuje ci instynktu, ruchaj się jak świnia i rozmnażaj xD
#antynatalizm
Oho, widzę klasyczny argument ad naturam. Od kiedy to natura jest poprawna i normalna? Normalny czyli najczęściej występujący wcale nie znaczy właściwy. Większość historii tzw. ludzkości to wojny
No, jest tam "najczęściej spotykany".
Nikt nie może ci nic wmówić. Żyj tak jak ci się podoba. I olej resztę.
@mirko_anonim: uważaj zatem, aby w tej presji społecznej i porównywaniu się do innych nie zagłuszyć własnych potrzeb. Chęć posiadania dziecka to bardzo często kwestia wpływu otoczenia a nie legendarnych instynktów. Sama nigdy nie chciałam bombelków, jestem dobrze 30+, w magicznie szczęśliwym związku, a zamiast DNA mojego partnera wolę po prostu mojego partnera jako
Odwali ci - kwestia czasu.
Kazdej odwala.
Ale zobacza to twoi znajomu bo ty uznasz ze:
- najwazniejsze sa koty/psy/konie
Pomyśl tylko czy to tokofobia, czy niechęć do wychowywania dziecka. Z obserwacji znajomych - czasami to są dwie odrebne rzeczy.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta