Wpis z mikrobloga

W pracy jestem lubiany, każdy ze mną chętnie pogada, pożartuje, pomogę w każdej sytuacji i jako zastępca team lidera mam dużą szanse w przyszłości nim zostać.


@mirko_anonim: Dobra normiku wypad stąd.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nienajgorszy lifestyle. Dodałbym do tego tylko raz w tygodniu wypad na divę lub masażyk (4x300zł=1200zł).

1k daje mamie na mieszkanko i jedzonko


500zł jej wystarczy. Tobie w kwiecie wieku jest bardziej hajs potrzebny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ogólnie to spoko ale nie każdy potrafi pogodzić się ze swoimi maksymalnymi możliwościami i brać od życia to co daje. Jeśli tak potrafisz to szacun.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @mirko_anonim:
Cześć, mam prawie 4 dychy na karku, neetuje cały czas. Przez swoje życie przepracowałem może łącznie z rok i jest to najgorsze co przez życie zrobiłem.
Czy się nudzę? Nie. Co robię? Nic xD Spanie do oporu, telewizor, komputer, telefon. Ale nawet nie jakieś netflixy czy gry bo to jednak zbyt wyszukane treści. Wole proste i głupiutki kontent, jakieś tiktoki, proste reality show, wykop, memy itp
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mnie to zawsze zastanawia, czy taki człowiek neetujący nie martwi się o swoją przyszłość, tzn. kiedyś rodzice odejdą, wiadomo, zostanie mieszkanie, ale ktoś musi zapłacić rachunki, kupić jedzenie, na starość zwykle ma się większe problemy ze zdrowiem, więc jeszcze koszta leków, a emerytury ani oszczędności nie będzie. Ja się stresuję czasami faktem, że pewnie moja emerytura będzie nic niewarta, o ile w ogóle jakąś dostanę, więc już myślę o
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: baby to najmniejszy problem, ale do roboty trzeba mieć minimalne umiejętności społeczne i brak lęków
mi się ręce trzęsą nawet jak robię sobie kanapki i potrafię się przy tym pokaleczyć, a co tu mówić o bardziej wymagających czynnościach
  • Odpowiedz