@mirko_anonim: Status i władza, ale nie łódź się, że tam jest jakieś prawdziwe pożądanie. Jak by te żony polityków miały w tym interes to wszystkie by puściły ich z torbami jak Izabelle puściła cucka Marcinkiewicza i nawet by im brewka nie drgnęła.
@thorgoth: Przecież jego była żona kopnęła go w dupę, zabrała tyle majątku, że teraz jest 3 najbogatszą kobietą w USA (w ogóle zauważyliście, że najbogatsze kobiety na świecie dorobiły się tego na garbie mężów poprzez dziedziczenie/rozwód?) i chwilę później po ponownym ślubie tak samo załatwiła drugiego męża i też go spuściła w kiblu. Bezos teraz jest pośmiewiskiem w mediach, które copuje sterydami i prowadza się z podstarzałą laską,
Następna sprawa to jest notoryczne zaburzanie atrakcyjności obu płci. Dla wielu mężczyzn, takich jak ty kobieta szczupła = atrakcyjna. Natomiast facet nie ma kwadratowej szczeny = brzydki.
Tymczasem tak naprawdę jeśli chodzi o Kosiniaka i jego żonę to raczej są na podobnym poziomie atrakcyjności również fizycznie.
@mirko_anonim: dawno nie widziałem tak naiwnego pytania. Gdy wyrośniesz z lat nastoletnich odkryjesz że istnieje coś takiego jak hierarchia społeczna i to wysoka pozycja społeczna jest ostatecznym czynnikiem ludzkiej atrakcyjności. Jeśli masz władzę (Hitler), pieniądze (Bezos), czy fejm (Mick Jagger) to wciągasz wszystkich czadów lewą dziurką w nosie.
Co ciekawe, to pomału zaczyna też funkcjonować w drugą strone. Taka Cher czy Madonna mają młodziutkich gładkich partnerów i bynajmniej nie ma
@mirko_anonim chodzi o status społeczny. Politycy są często na górze hierarchii, mają władzę, te rzeczy pociągają kobiety. No i często politycy mają pieniądze, a jak wiadomo większość kobiet patrzy na status materialny potencjalnego partnera
Większość facetów raczej od zawsze myśli zupełnie na odwrót, że kobiety to lecą głównie na hajs i fejm, a uroda faceta nie ma zbyt dużego znaczenia. Myślenie takie jak tutaj na tagach to jest zdecydowanie margines.
Dobre geny niczego tu nie zakrzywiają jak się spojrzy na to realistycznie. Kobiety wiążą się z bogatymi, wysoko postawionymi z rozsądku, ale z faktycznego pożądania, prawdziwej chemicznej miłości i chęci urodzenia jak najzdrowszego dziecka
@mirko_anonim: Politycy często mają niezły status i hajs ale radzę zwrócić uwagę, że nawet jeden z najbardziej znanych polityków w Polsce - Tusk był praktycznie cuckoldem. Kosiniak Kamysz chociaż jest wzrostakiem 190cm i mogguje innych.
@SonidoStark: moze przykład nie trafiony ale nie przeczy tezie. Gdy jesteś intelektualnie młody myślisz że uroda decyduje o wszystkim; potem dorastasz i okazuje się że o wszystkim decyduje pozycja społeczna; im masz wyższą tym masz większą sprawczość, również w zakresie związków. A kwadratowa szczęka i dobre geny mogą tylko tą prawidłowość zakrzywiać. Nieznacznie.
@mirko_anonim no patrz zaraz ci przepali styki jak ci powiem, że w realnym życiu też znam sporo takich par gdzie różowa jest przynajmniej 2 klasy wyżej niż niebieski.
@thorgoth: Przecież jego była żona kopnęła go w dupę, zabrała tyle majątku, że teraz jest 3 najbogatszą kobietą w USA (w ogóle zauważyliście, że najbogatsze kobiety na świecie dorobiły się tego na garbie mężów poprzez dziedziczenie/rozwód?) i chwilę później po ponownym ślubie tak samo załatwiła drugiego męża i też go spuściła w kiblu. Bezos teraz jest pośmiewiskiem w mediach, które copuje sterydami i prowadza się z podstarzałą laską,
Następna sprawa to jest notoryczne zaburzanie atrakcyjności obu płci. Dla wielu mężczyzn, takich jak ty kobieta szczupła = atrakcyjna. Natomiast facet nie ma kwadratowej szczeny = brzydki.
Tymczasem tak naprawdę jeśli chodzi o Kosiniaka i jego żonę to raczej są na podobnym poziomie atrakcyjności również fizycznie.
Was analfabeci powinni na taczkach z powrotem do podstawówki wodzic.
https://wsjp.pl/haslo/podglad/70637/ludzic-sie
Jeśli masz władzę (Hitler), pieniądze (Bezos), czy fejm (Mick Jagger) to wciągasz wszystkich czadów lewą dziurką w nosie.
Co ciekawe, to pomału zaczyna też funkcjonować w drugą strone. Taka Cher czy Madonna mają młodziutkich gładkich partnerów i bynajmniej nie ma
Większość facetów raczej od zawsze myśli zupełnie na odwrót, że kobiety to lecą głównie na hajs i fejm, a uroda faceta nie ma zbyt dużego znaczenia. Myślenie takie jak tutaj na tagach to jest zdecydowanie margines.
Dobre geny niczego tu nie zakrzywiają jak się spojrzy na to realistycznie. Kobiety wiążą się z bogatymi, wysoko postawionymi z rozsądku, ale z faktycznego pożądania, prawdziwej chemicznej miłości i chęci urodzenia jak najzdrowszego dziecka
Gdy jesteś intelektualnie młody myślisz że uroda decyduje o wszystkim; potem dorastasz i okazuje się że o wszystkim decyduje pozycja społeczna; im masz wyższą tym masz większą sprawczość, również w zakresie związków.
A kwadratowa szczęka i dobre geny mogą tylko tą prawidłowość zakrzywiać. Nieznacznie.