@mirko_anonim: Jesteś niestabilny psychicznie, masz niskie poczucie własnej wartości, myślisz jak nastolatek i chciałbyś pustkę w swoim życiu załatać nią. Najpierw naucz sie funkcjonować sam ze sobą i mieć motywację do życia będąc samemu a dopiero potem pchaj się w związki.
@kosmita: żyj w takim przekonaniu, ale zdradzę ci tajemnicę: jak relacja działa i jest zdrowa, to ludzie nie odwalają dziwnych akcji za plecami, nie mają powodów do manipulacji i stawiania sobie ultimatum. Zastanawia mnie tylko to, że na mirko traktują te wypowiedzi jak prawdę objawioną i receptę na kobiety, a realia są takie, jak piszesz - manipulacja i gierki (to, że tego za gierki nie uważasz, nie oznacza, że nimi
@mirko_anonim: z tego co piszesz to była patologiczna relacja. Nie rób tego sobie ani jej i nie pisz. Idź na odwyk przede wszystkim bo z przećpanym łbem zawsze będziesz tak miał
@mirko_anonim: wiesz co, wróciłem do byłej, którą rzuciłem. Ale: nie było tam jazd, kłótni, zdrad, po prostu pewne rzeczy zaczynały źle rokować i postanowiłem wyprzęgnąć. Ma dość trudny charakter, stwierdziłem że jestem w stanie to znosić, ale nie chcę. Na dodatek miałem inne opcje... Przerwa trwała 2 lata. Zmieniło się wiele po obu stronach. W kilku sytuacjach pokazaliśmy sobie, że wiemy co było/jest niefajne i rozgrywamy je inaczej, z większym
Anonim (nie OP): A co Ci szkodzi napisać? Ale to ma sens, jak się przepracowałeś, czujesz się dobrze sam ze sobą. Wiesz co w tamtej relacji wam nie grało. A ta tęsknota to tylko takie stwierdzenie ,,tamta kobieta była wyjątkowa, warto zobaczyć co się stanie, ale są i będą inne wyjątkowe" a nie ,,to ta jedyna bez niej jestem nikim".
@kosmita: czekaj, czekaj, a to nie ty dodawałeś wpis, który chyba zniknął zresztą (nie chce mi się szukać), że cię laska ostatnio oszukała w kwestiach finansowych?
@kasiknocheinmal: wyjaśnię ci moje podejście. Pewne gierki, testy i manipulacje w wydaniu kobiet uważam za ich święte prawo i takie powinny być. Są strażniczkami intymności, szukają partnera, który najlepiej rokuje na przyszłość. Jedną z metod jest sprawdzanie czy prowokowanie sytuacji, które ujawniają jacy faceci są. Bo są różni, niektórzy to szuje i manipulanci, nieprawdaż? Dla mnie to normalne, że kiedy poznaję dziewczynę, to ona robi serię różnych prób i testów
@DJ_QBC: No niby tak, ale ciężko na taką trafić. Większość zapomina i ma szybko nowego. Przecież ja idiota chciałem toksyczny związek naprawiać i iść wtedy jeszcze nie z byłą na wspólną terapię xD. Jeszcze większego kretyna z siebie zrobiłem, ale trochę zmanipilowany byłem pod koniec i po prostu nie myślałem logicznie. Ubaw musiała mieć niezły, bo się później okazało, że już z kimś kręciła jeszcze przed rozpadem związku. Nie wrzucam
@guts-purek: wątpie że ubaw, raczej w takich sytuacjach mają cię za natręta i mają po prostu dość, co w sumie jest na swoj sposob naturalne i to rozumiem - też byś nie chciał laski której masz już po dziurki w nosie a ona ci o jakichś terapiach mowi, mimo ze juz dawno masz na to wywalone.
@DJ_QBC: Mogłem wyjść w pewnym momencie na natrętnego, ale to wyglądało trochę inaczej. Ja odpuściłem i chciałem to zakończyć i zapomnieć. Tak by to zostało pewnie, ale ona nagle napisała do mnie, a już z nim wtedy była. Celowe zagranie moim zdaniem i zabawa uczuciami, może też nie wiedziała, którą gałąź wybrać, ale to jeszcze gorzej, bo to znaczy, że w ogóle mnie nie szanowała. Po czasie uważam, że dobrze
Taka ciekawostka: jak byłem mały to pokazali mnie w programie super niania xdd Ogólnie to zbyt wiele nie pamiętam, ale może byliby jacyś chętni do poczytania co sie tam działo xd
1. Nie pisz do byłej
2. Masz bałagan we łbie, zrób porządek w swoim życiu
Ale i tak stawiam diamenty przeciw orzechom że do końca tygodnia napiszesz do byłej i przyćpasz, niekoniecznie w tej kolejności
Na 100% odpisze.
@mirko_anonim: po dwóch latach od rozstania to najprawdopodobniej już dla niej emocjonalnie nie istniejesz
@kasiknocheinmal: twoje pytanie w dużej mierze zawiera samo w sobie odpowiedź ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale to ma sens, jak się przepracowałeś, czujesz się dobrze sam ze sobą. Wiesz co w tamtej relacji wam nie grało. A ta tęsknota to tylko takie stwierdzenie ,,tamta kobieta była wyjątkowa, warto zobaczyć co się stanie, ale są i będą inne wyjątkowe" a nie ,,to ta jedyna bez niej jestem nikim".
───────────
Dla mnie to normalne, że kiedy poznaję dziewczynę, to ona robi serię różnych prób i testów
@guts-purek: niby tak ale jak pogooglasz to znajdziesz analogiczne wpisy w drugą stronę "nie mam kontaktu z byłym od 10 lat :(" - nie generalizowałbym
Nie wrzucam
@guts-purek: wątpie że ubaw, raczej w takich sytuacjach mają cię za natręta i mają po prostu dość, co w sumie jest na swoj sposob naturalne i to rozumiem - też byś nie chciał laski której masz już po dziurki w nosie a ona ci o jakichś terapiach mowi, mimo ze juz dawno masz na to wywalone.
Po czasie uważam, że dobrze