Wpis z mikrobloga

@depralin: To jest copium, którego kiedyś nie rozumiałem, ale jak się pojawia ostry okres w robocie/życiu osobistym to to jest ekwiwalent bootcampu w medytacji tybetańskiej XD Człowiek ma chociaż chwilę bez tego wszystkiego.
  • Odpowiedz