Aktywne Wpisy

Siemanko nocna. Kto też chory? Mózg mi zaraz wypłynieeeee

mirko_anonim +2
✨️ Jak podjąć decyzję o przyszłości zawodowej? Ⓘ
Cześć,
Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe
Cześć,
Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.
Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe





Jak byłem dzieckiem (wychowałem się na wsi), nigdy nie byłem z rodzicami na wakacjach lub innych wyjazdach chociażby na weekend. Nigdy nie byliśmy w górach, nad morzem, w jakiś większych miastach, żeby pochodzić i pozwiedzać, kompletnie nigdzie... Mirek poznał dziewczynę (mowa tu o mnie), ona 18 lat, ja 22, dobrze się zaczęliśmy dogadywać, mieliśmy sporo wspólnych zainteresować, dużo nas łączyło. Co prawda ona pochodziła z rodziny, gdzie często podróżowała z rodzicami, ja nie. Wyszło tak, że zakochaliśmy się w sobie i byliśmy razem. Spełniłem z nią największe marzenie mojego życia, czyli podróżowaliśmy razem po Polsce i zwiedzaliśmy największe miasta. Przez 2 lata z takich większych miast byliśmy w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Katowicach, Wrocławiu, Lublinie, Sandomierzu, Gdynia, Zakopane, Kielce. Do tego sporo mniejszych równie ciekawych miast. Byłem z nią spełniony, dostałem to czego mi od dziecka brakowało, czyli podróże, na dodatek z osobą, którą kocham. Mieliśmy zaplanowane już kolejne wyjazdy. Chcieliśmy odwiedzić jak najwięcej dużych miast w Polsce. Koniec końców kilka dni temu znalazłem na jej telefonie wiadomości z kolegą, którego facebooka mi jeszcze kilka dni wcześniej pokazywała i razem śmialiśmy się z jego wyglądu, że wygląda jak nerd informatyk. Przykre jest to, że tak mnie potraktowała, za wszystko co dla niej zrobiłem, to ja byłem przy niej, gdy każdy traktował ją jak kompletne zero nie mając do niej żadnego szacunku, śmiejąc się w szkole z jej wyglądu i wytykając kompleksy na każdym kroku. To ja przekonałem ją na pójście na terapię do psychologa, bo wiedziałem, że sama nie da rady się podnieść nawet z moją pomocą. To ja wspierałem ją na każdym kroku i motywowałem ją, gdy miała gorszy dzień. Fajnie mi podziękowała za wszystko.
#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #logikarozowychpaskow
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: Pisała z nim czy coś więcej tam znalazłeś? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@mirko_anonim: No fajnie fajnie, pomijając już to, że grzebiesz ludziom w telefonach, to chociaż znalazłeś cokolwiek w tej rozmowie co miałoby wskazywać na to, że Cię zdradza, czy po prostu jesteś jednym z tych piwniczniaków, którzy uważają, że
@mirko_anonim: Ale jakie wiadomości? Bo wiesz, że samo rozmawianie z płcią przeciwną to nie jest zdrada? No chyba, że jest się toksycznym popaprańcem, dla którego jak kobieta rozmawia z jakimkolwiek innym samcem to na pewno zdradziecka suka jest!
A swoją drogą jak wam się tak wspaniale układało to po cholerę grzebałeś w jej telefonie?
@Escalade: Mnóstwo osób zdradza nawet jak nie ma żadnych objawów że zdradza, więc oglądanie telefonu partnera powinno być normalne i profilaktyczne
Profilaktycznie to powinniście się zapisać na terapię od paranoi. Jak ktoś będzie chciał zdradzić to zrobi to bez śladu, chyba że zadajecie się z idiotami.
──────────────────
───
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@Escalade: Wielu zdrajców wykorzystuje to do zdradzania, więc równie dobrze można spytać po co wchodzi w związek jeśli zdradza. Profilaktyka jest dobra we wszystkim. Ja nie zdradzam i mnie by nie ruszało że ktoś zagląda mi do telefonu
@mirko_anonim: No i pani psycholoszka wytłumaczyła jej, że jej potrzeby są najważniejsze i jeśli czuje, że czas na zmiany to trzeba zmienić chłopa, bo czas leci i karuzela kutangów nie będzie trwała wiecznie.
@Escalade Jak ufasz partnerowi to nie powinno być dla ciebie problemem udostępnienie mu/jej swojego telefonu w dowolnym momencie do przejrzenia. Masz coś do ukrycia?
@stepienz13posterunku: Oho, typowy komentarz manipulatora z manią kontroli. Tu nie chodzi o chęć ukrycia tylko podstawowe prawo do zachowania intymności w niektórych rejonach. Nie mam żadnego problemu, żeby moja partnerka sprawdzała coś na telefonie, czy coś na nim oglądała kiedy jej się rozładuje czy jest niedostępny.