Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: to zacznij z---------c ¯\(ツ)/¯ jakies ultra biegi 24h czy inne po 200km.

Tam tacy ktorych wiatr przewraca, zajmuja czolowe miejsca. Mniejszy ciezar, mniej do napedzenia, mniejszy wydatek energetyczny = win.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przelicz dietę, trzymaj ją i idź na siłkę.

Winiłeś ich, ok, od teraz wiń siebie, skoro widzisz że jest problem i wiesz jak z niego wyjść a nie wychodzisz.
  • Odpowiedz
Jestem nieproporcjonalny i winię za to rodziców,


@mirko_anonim: no rece opadaja. Platek sniegu doslownie.
Przestan obwiniac caly swiat za krzywdy, ktorych nie doznales.
Czy chore dziecko tez ma winic rodzicow, ze jest chore? A jaki oni mieli na to realny wplyw? Czy jestes bezwolnym i bezmozgim czlowiekiem, ktory nie moze siebie zaakceptowac takim jaki jest i cieszyc sie z tego co ma?
Na tym wykopie, to tylko wpisy wysrywaja jakies oskarki, co w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @lysyznysy, coś tam się wyrówna, ale nigdy nie będzie normalnie. Jestem na diecie, ćwiczę.

@kuncfot, dojście do sedna problemu i jako takie ustabilizowanie organizmu zajęło mi kilkanaście lat. To oznacza, że nie "wychodzę z problemu"?

@tatiq02, konto usunąłem jakiś czas temu. Możliwe, że założę na chwilę, by pogadać, ale to
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @Wszystko_albo_nic, tu OP bez kodu.
Lubię jak wykopki spece od wszystkiego wiedzą najlepiej.
Jak jesteś taki obrotny to weź no jeszcze cofnij pozwolenia tym kilku lekarzom, którzy stawiali błędne diagnozy i źle mnie leczyli. A jeszcze wykłócali się, że się nie znam. Badania zrobiłem na własną rękę, te które wydawały mi się istotne i wyszło na moje.
Ale nie chce mi się z wykopkiem, który wie
  • Odpowiedz