@Kamilo67 mnie się przez godzinę w kółko pytał w jakim celu przyszedłem i jak odpowiadałem to on mówił że nie o to pytanie było i tak w kółko przez godzinę xD
@mirko_anonim: doskonale. Pierwszy krok wykonany. Pamiętaj, że z czasem mózg będzie unikał myślenia o problemach i prób ich rozwiązania, dlatego warto chodzić regularnie, te spotkania motywują. ps, zapisuj swoje myśli przemyślenia w jakimś notatniku, mądre wnioski szybko ulatują z pamięci.
@MajsterOfWihajster: Coś tu śmierdzi, też mi ciężko uwierzyć, że całą w sumie terapię ogarnął od razu. Do takich wniosków to się dochodzi znacznie dłużej. Zwłaszcza, że terapeucie na rękę przeciągać czas trwania terapii, bo się płaci za każdą godzinę.
@jankowalski811: o to jakbym słyszał swojego xd. Najpierw mi nagadał, że na mój problem nie ma terapii i w sumie nic nie można mi pomóc a potem dokładnie to samo pytanie o płatność xd.
Anonim (nie OP): Byłem na kilku wizytach po których psycholog powiedziała, że następnym razem mam do niej przyjść, gdy zacznę coś robić. W sumie te spotkania nie mają sensu, bardziej potrzebowałbym kogoś komu mogę się wyżalić i ten ktoś weźmie mnie wprowadzi w to i owo.
✨ Autor wpisu (OP): @MajsterOfWihajster: że wszystko co robiłem w życiu robiłem pod dyktando innych, żeby przypodobać się innym, być lepszym od innych, być podziwianym przez innych, a to wszystko dlatego, że byłem tak ćwiczony od dziecka, że miałem potrzeba bycia akceptowanym przez innych, i z powodu tego, że zostałem odrzucony przez matkę w dzieciństwie. Z tego też powodu jest mi ciężko zaufać kobietom i podświadomie ciągnie mnie do
że wszystko co robiłem w życiu robiłem pod dyktando innych, żeby przypodobać się innym, być lepszym od innych, być podziwianym przez innych, a to wszystko dlatego, że byłem tak ćwiczony od dziecka, że miałem potrzeba bycia akceptowanym przez innych, i z powodu tego, że zostałem odrzucony przez matkę w dzieciństwie. Z tego też powodu jest mi ciężko zaufać kobietom i podświadomie ciągnie mnie do takich u których nie mam szans i które
@mirko_anonim: Wiesz, może nie chodzi o to byś nie planował lub radził sobie sam (to bardziej dla silnych jednostek), chodzi o to byś znalazł profi specjalistę, kogoś dobrego. Jeżeli Cię stać, możesz szukać, najlepiej prywatnie, ale musisz wiedzieć.. Że większość ma tylko papier.
ps, zapisuj swoje myśli przemyślenia w jakimś notatniku, mądre wnioski szybko ulatują z pamięci.
@jankowalski811: @Mozolny_Szturm12: @Kamilo67: no cóż, widocznie miałem szczęście i trafiłem na człowieka z
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo
@MajsterOfWihajster: że wszystko co robiłem w życiu robiłem pod dyktando innych, żeby przypodobać się innym, być lepszym od innych, być podziwianym przez innych, a to wszystko dlatego, że byłem tak ćwiczony od dziecka, że miałem potrzeba bycia akceptowanym przez innych, i z powodu tego, że zostałem odrzucony przez matkę w dzieciństwie. Z tego też powodu jest mi ciężko zaufać kobietom i podświadomie ciągnie mnie do