Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: też tak mam.

Co ciekawe, podobnie jest na rynku pracy. Sam prowadzę firmę i jak szukam kogoś na nowe stanowisko, to jestem sto razy bardziej skłonny zatrudnić kogoś z nieco gorszymi kompetencjami, ale z kim mnie cokolwiek łączy (np. chodziliśmy razem do klasy, znaliśmy się z podwórka) niż totalnego randoma przysyłajacego CV na email.
  • Odpowiedz