Jakieś propozycje miast dokąd się udać i żyć w miarę normalnie?
@mirko_anonim: udaj sie tam gdzie jest robota za 15k+, ciesze sie ze moglem pomoc. Typioe nie po to niszczysz zdrowie spawaniem zeby za tygodniowke miesiac robic
@mirko_anonim polecam znaleźć firmę za granicą. Ja znalazłem napisalem i dostałem fajna robote na maga i tiga za dobry hajs. na rozmowie ledwo cos powiedziałem po niemiecku, zrobiłem próbkę i już wiedzieli że robilem w tym i się znam na robocie. Wszędzie szukają fachowców za granicą I jeśli im udowodnisz ze sie znasz to ty dyktujesz warunki więc powodzenia
@mirko_anonim: Podam Ci przykład mojego miasta: Rzeszów, ale możesz przełożyć to na każde miasto wojewódzkie.
Do miasta przylega strefa przemysłowa. tam są w miarę nowoczesne i dobrze zarządzane firmy z dobrą kulturą pracy. Są też zagraniczne korpo produkcyjne z branży lotniczej i automotive (dają sporo benefitów). Robota dla spawacza pewnie się znajdzie tylko nie wiem za ile.
Możesz mieszkać w centrum miasta lub gdzieś na przedmieściach - bliżej roboty (żeby nie
@najciemniej A ja poznałem gościa z Mielca, opowiadał o strefie przemysłowej tam i wszędzie jest zmowa cenowa między firmami dla ludzi pracujących fizycznie. zresztą jak w każdym powiatowym mieście.
U mnie do niewielkiego miasta pod Krakowem do pracy na spawaniu ściągnęli... hindusów. Znajomy pracuje z nimi - nie wiem jak się jego zawód nazywa, ale wiem, że prześwietla i sprawdza ich spawy i twierdzi, że są naprawdę dobrzy w tym co robią. O dziwo.
Ogólnie dążę do tego, że chyba koledzy wyżej mogą mieć niestety rację, że lepiej szukać za granicą, bo u nas po prostu ściąga się tańszych pracowników, którzy
✨️ Autor wpisu (OP): @ScorpZero akurat mój aktualny Janusz nie chce nawet Ukraińców. Nie wątpię że przyjeżdżają do nas fachowcy, też uważam że lepiej w tym zawodzie byłoby mi za granicą. Ja też akurat nie pijący, nie palący ale w Polsce to nie istotne . Chłopaki na kołchozie codziennie w palnik i też jest okej ( ͡°͜ʖ͡°)
@mirko_anonim: Na Twoim miejscu bym szybciutko zrobił papiery na resztę metod, posiedział nad niemieckim/holenderskim, popracował z rok czy dwa na zachodzie przy konstrukcjach (w Irlandii aktualnie jest boom), wrócił i dopiero wtedy się starał o lepszą firmę. Jak się postarasz to i dycha będzie wpadać. U mnie na wybrzeżu tak jest, że duńskie i szwedzkie firmy biorą dobrych spawaczy na weekendy do siebie to pieniądze są już ostatnią rzeczą o
@ScorpZero obecnie robię NDT w miasteczku nawet nie powiatowym i nawet nie gminnym na północy kraju. W lipcu badałem próbki typów z Wietnamu, Filipin i Indonezjii. Wszystkie przeszły xD
@mirko_anonim: Jak już miałbym się przeprowadzać to mocno bym patrzył za granicę. I tak w rodzinne rejony będziesz jeździć od święta, a kontakty ze znajomymi siłą rzeczy mocno się pozrywają więc 500km czy 2000km to mała różnica.
@mirko_anonim: (-‸ლ)
chlopie znajdz
@mirko_anonim: udaj sie tam gdzie jest robota za 15k+, ciesze sie ze moglem pomoc.
Typioe nie po to niszczysz zdrowie spawaniem zeby za tygodniowke miesiac robic
polecam znaleźć firmę za granicą.
Ja znalazłem napisalem i dostałem fajna robote na maga i tiga za dobry hajs. na rozmowie ledwo cos powiedziałem po niemiecku, zrobiłem próbkę i już wiedzieli że robilem w tym i się znam na robocie.
Wszędzie szukają fachowców za granicą I jeśli im udowodnisz ze sie znasz to ty dyktujesz warunki więc powodzenia
Do miasta przylega strefa przemysłowa. tam są w miarę nowoczesne i dobrze zarządzane firmy z dobrą kulturą pracy. Są też zagraniczne korpo produkcyjne z branży lotniczej i automotive (dają sporo benefitów). Robota dla spawacza pewnie się znajdzie tylko nie wiem za ile.
Możesz mieszkać w centrum miasta lub gdzieś na przedmieściach - bliżej roboty (żeby nie
@Mzyhh znalazłeś bez żadnych pośredników? A jak udało ci się ogarnąć lokum? U mnie akurat różowa niezbyt jest za opcją "zagranica"
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
Ogólnie dążę do tego, że chyba koledzy wyżej mogą mieć niestety rację, że lepiej szukać za granicą, bo u nas po prostu ściąga się tańszych pracowników, którzy
Ja też akurat nie pijący, nie palący ale w Polsce to nie istotne . Chłopaki na kołchozie codziennie w palnik i też jest okej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
───────
@mirko_anonim: Jak już miałbym się przeprowadzać to mocno bym patrzył za granicę. I tak w rodzinne rejony będziesz jeździć od święta, a kontakty ze znajomymi siłą rzeczy mocno się pozrywają więc 500km czy 2000km to mała różnica.