Wpis z mikrobloga

  • 11
@FANZ0UN zero zainteresowania ze strony organizatorów. Podczas startu siedzieli sobie, pogawędki urządzali, informowali 3 sekundy przed startem grupy. PIT stopy trasa 150 km miała 2, trasa 500 miała 4 a trasa 250 miała 1. PIT stop wyglądał tak ze był dystrybutor z woda i ciasteczko i malinki. Jedyny sklep w okolicy tegoż PIT stopu został wykupiony z izotonikow i w sumie je i tak miał ciepłe. Wszystkie informacje przedstartowe w zasadzie
  • Odpowiedz
@jakuba94: mnie się podobało :) ale ja nie mam w sumie za dużo wymagań. Dla mnie najważniejsza jest trasa i atmosfera. Pit stopów chyba zgodnie z regulaminem nie miało być w ogóle, zresztą na trasie była setka sklepów jak nie więcej, więc po co. Trackery działały rewelacyjnie, jak na żadnych innych zawodach. Jedyny minus, że na mecie niektórzy zawodnicy niestety nie mieli żadnego powitania, chyba że swoje indywidualne, rodzinne. A
  • Odpowiedz