@whiner: Tyle razy było wyajsniane jak dewastujace dla Polski i jej gospodarki bedzie samo sasiedztow kolejnego kraju pod rosyjskim panowaniem jak Białorusi i nadal znajda sie osoby, ktore beda z tego szydzic.
@szurszur: tworzysz chochola na którego sam sobie odpowiadasz, bardzo wygodne. Op nigdzie nie zasugerował tego co sam napisałeś a szydzenie z neuropejskich botów to nie tylko przyjemność ale i obowiązek każdego szanującego się obywatela Polski.
@szurszur: Przecież Ukraina była de facto "pod rosyjskim panowaniem" przynajmniej do czasu Majdanu w 2014 i nie przeszkodziło to naszej gospodarce się od 1991 roku rozwijać.
Przecież Ukraina była de facto "pod rosyjskim panowaniem" przynajmniej do czasu Majdanu w 2014 i nie przeszkodziło to naszej gospodarce się od 1991 roku rozwijać.
@blehblehbleh: To kiepski argument, bo wtedy Rosja nie wywoływała wojen u naszych granic, nie było tego co na granicy z Białorusia. I do tego nie ma co porównywac czasów za Kuczmy czy wczensego Janukowycza z rosyjskim panowaniem na Białorusi.
@szurszur: Ale Rosja zaczęła agresję zbrojną i hybrydowe działania poprzez Łukaszenkę w momencie, kiedy zaczęły się wzmożone wysiłki w celu przeciągnięcia Ukrainy na stronę zachodnią (a de facto amerykańską, bo nie było to w interesie ani Niemiec, ani Francji). Dopóki respektowano status quo, biznes się kręcił. To właśnie Majdan jest cezurą, po której zaczął się tlić konflikt między Ukrainą i Rosją, który ostatecznie przeistoczył się w pełnoskalową wojnę (rozumieją to
Ale Rosja zaczęła agresję zbrojną i hybrydowe działania poprzez Łukaszenkę w momencie, kiedy zaczęły się wzmożone wysiłki w celu przeciągnięcia Ukrainy na stronę zachodnią (
@blehblehbleh: Ukriana sama chciała i ludzie zaczeli protestowac. Nie daje to prawa Rosji do interwencji.
Zresztą z Białorusią też mieliśmy swego czasu mały reset i co więcej, były przynajmniej widoki na to, żeby Białoruś odciągać od Rosji w kierunku Polski, ale oczywiście musiałoby się to odbywać z
@blehblehbleh: Nie było żadnych "wzmożonych wysiłków w celu przeciągnięcia Ukrainy na strone zachodnią". Ludzie po prostu chcieli żyć po zachodniemu i wiedząc co oferuje ruski mir ciężko im się dziwić. Ruscy po prostu usilnie chcą ich zatrzymać przy sobie wbrew woli narodu. Nie mają nic lepszego do zaoferowania niż zachód, to używają siły. Ukraina to nie jedyny przykład, tak samo się wpieprzyli na Gruzję w 2008 roku. Kiedy wy pojmiecie,
Nie było żadnych "wzmożonych wysiłków w celu przeciągnięcia Ukrainy na strone zachodnią". Ludzie po prostu chcieli żyć po zachodniemu i wiedząc co oferuje ruski mir ciężko im się dziwić.
@nostalgiwolf: Nie, nie chcieli. Do rosyjskiej agresji przytłaczająca większość Ukraińców popierała orientację na Rosję, a nie na zachód.
źródło: b70710c642ef68f2e13bd83b1c8a086f06d1cf900954265306588173fc69341c
Pobierz@blehblehbleh: To kiepski argument, bo wtedy Rosja nie wywoływała wojen u naszych granic, nie było tego co na granicy z Białorusia.
I do tego nie ma co porównywac czasów za Kuczmy czy wczensego Janukowycza z rosyjskim panowaniem na Białorusi.
@JohnRamboo: Napisął przecięz:
@blehblehbleh: Ukriana sama chciała i ludzie zaczeli protestowac. Nie daje to prawa Rosji do interwencji.
@nostalgiwolf: Nie, nie chcieli. Do rosyjskiej agresji przytłaczająca większość Ukraińców popierała orientację na Rosję, a nie na zachód.