Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej wszystkim.
Od mojego rozstania z partnerem mija 1,5 miesiąca. Byliśmy razem 4 lata. Cały czas strasznie mnie to boli, mimo że logicznie myśląc było to nieuniknione i w zasadzie dobre dla mnie. On podjął decyzję o zerwaniu, generalnie powodem była różnica w perspektywie, ja chciałam rodziny, dziecka w ciągu najbliższych kilku lat, dla niego był to temat otwarty. Poza tym ja planowałam wszystko, od zakupów poprzez urlopy, on pozostawał bierny. Przy rozstaniu przyznał, że chce czuć, że to on kieruje swoim życiem, nie chce mieć planu i nie chce wiedzieć co jutro, za miesiąc czy rok się wydarzy. Mimo że mam dominującą osobowość często prosiłam go aby także podejmował decyzje w związku, bo ja się czuję, że go do wszystkiego zmuszam, poza tym w pracy muszę podejmować decyzje i ciężko mi robić to i w życiu prywatnym i zawodowym. Nie było na to reakcji, tylko ta ostateczna, stwierdził że mnie już nie kocha.
Próbuję rozmawiać ze sobą, chodzę na spacery, spędzam czas z ludźmi, na horyzoncie jest mężczyzna, który chętnie się mną zaopiekuje i jest dla mnie dobry, mężczyzna o którym zawsze marzyłam i jakiego chciałam. Ale mnie nadal boli.
Mój ex nadal ze mną mieszka, od sierpnia przeprowadza się do nowego mieszkania. Nie mogę wytrzymać gdy codziennie widzę jak "żyje pełnią życia". Imprezy w każdy weekend, pogwizdywanie do muzyki, śmiech gdy telefonuje ze znajomymi, wracanie późno do domu. Strasznie, ale to strasznie mnie do swędzi. Nie potrafię tego przeskoczyć, codziennie rano i wieczorem myśli i myśli, niepokój w brzuchu.
Jak mam sobie z tym poradzić? Mam dość cierpienia i jakieś nadziei z tyłu głowy "jeszcze będzie żałował i chciał do ciebie wrócić". On nie wróci nigdy, on nigdy się nie cofa.

#zwiazki #rozstanie #milosc



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Czemu chciałabyś jego powrotu skoro gość to jeszcze chcące się wyszumiec dziecko? Skoro różni Was to jak podchodzicie do przyszłości, to nic by z tego nie wyszło.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: boli Cie bo widujesz go codziennie. Wyprowadzi się to i tobie się poprawi. Niestety musisz jakoś przetrwać te 3 tyg. Potem będzie lepiej. To nie mogło się udać, różnice między wami były zbyt duże poza tym on Cie nie kocha co sam powiedział. Cierpisz bo to on Cie zostawił a nie Ty jego. Ale dobrze wiesz ze nie było dobrze. Zamknij rozdział i zacznij żyć może z kimś innym
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeszcze do niego nie dotarło. Zobaczy Cie z innym i będzie płakał do poduszki. Teraz chcę wolności, a potem bedzie się budził ze 23 on głodny, a lodówka pusta. Bierz się za tego nowego i to migiem. Powodzenia.
Dlaczego chcemy, żeby osoba z którą sie rozstajemy cierpiała? Jak nie cierpi to jest nam przykro?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
✨️ Autor wpisu (OP): @TrollingMasterNinja

@mirko_anonim: czytając to zastanawiam się czy autorka tęskni za partnerem , czy poprostu boli ja ze po rozstaniu stał się szczęśliwym człowiekiem ( ͡° ͡°)


Tak naprawdę, to szczerze mówiąc obie te rzeczy, ale chyba bardziej że on jest szczęśliwy beze mnie i kłuje mnie to w oczy. W sensie
  • Odpowiedz
Mam dość cierpienia i jakieś nadziei z tyłu głowy "jeszcze będzie żałował i chciał do ciebie wrócić". On nie wróci nigdy, on nigdy się nie cofa.


@mirko_anonim: Mówisz że wiesz że to dobre, on się bawi ma cię w dupie, a ty liczysz że wróci, ale wiesz że nie wróci?
LECZ SIĘ!
  • Odpowiedz
Tak naprawdę, to szczerze mówiąc obie te rzeczy, ale chyba bardziej że on jest szczęśliwy beze mnie i kłuje mnie to w oczy. W sensie poczucie własnej wartości leci w dół


@mirko_anonim: To sobie uświadom że na świecie są ludzie od niego szczęśliwsi np. jak ja to w ogóle nic nie warta się poczujesz?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @sprawdzajacy

>Mam dość cierpienia i jakieś nadziei z tyłu głowy "jeszcze będzie żałował i chciał do ciebie wrócić". On nie wróci nigdy, on nigdy się nie cofa.


@mirko_anonim: Mówisz że wiesz że to dobre, on się bawi ma cię w dupie, a ty liczysz że wróci, ale wiesz że
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czyli chciałaś spędzać więcej czasu razem ale on nie czuł takiej potrzeby? Dla mnie jest dziwne osobne spędzanie urlopu kiedy jest się w związku, przecież zwykle układa się plany urlopowe pod tą drugą osobę, wspólny wyjazd itp. Jeśli chłopak nie chce to znaczy, że chyba nie lubi ze mną spędzać czasu a jeśli nie chce i nie lubi to po co być w takim związku?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Yenn_z-Wyspy7Slonc

@mirko_anonim: czyli chciałaś spędzać więcej czasu razem ale on nie czuł takiej potrzeby? Dla mnie jest dziwne osobne spędzanie urlopu kiedy jest się w związku, przecież zwykle układa się plany urlopowe pod tą drugą osobę, wspólny wyjazd itp. Jeśli chłopak nie chce to znaczy, że chyba nie lubi ze mną spędzać czasu a jeśli nie chce i nie lubi to po co być w takim
  • Odpowiedz