Aktywne Wpisy

t3tris +375
Obiecałem zawołać, to i wołam, choć w świecie "Pieśni Lodu i Ognia" wiadomości książkowych to akurat jak na lekarstwo.
6 lat temu, jak zamknęli nas w domach z powodu COVID-19, to zamknięto w domu również Jurka R. R. Martina. Miałem wtedy nadzieję, że może ta przymusowa bliskość maszyny do pisania spowoduje, że pisana wówczas już od dekady 6 część sagi trafi na półki księgarni.
Co za naiwność. Dziś brzmi to
6 lat temu, jak zamknęli nas w domach z powodu COVID-19, to zamknięto w domu również Jurka R. R. Martina. Miałem wtedy nadzieję, że może ta przymusowa bliskość maszyny do pisania spowoduje, że pisana wówczas już od dekady 6 część sagi trafi na półki księgarni.
Co za naiwność. Dziś brzmi to
bartton +142
Z przykrością informuję, że pan @Quaalude jest niehonorowym człowiekiem, gdyż ponieważ nie dotrzymuje danego słowa, ponieważ w poniższym wpisie obiecał usunięcie konta, a do tej pory tego nie uczynił
https://wykop.pl/wpis/85430387/po-8-latach-spedzonych-na-tym-portalu-uwazam-ze-pr
https://wykop.pl/wpis/85430387/po-8-latach-spedzonych-na-tym-portalu-uwazam-ze-pr





Jak zamknęli siłownię na pierwsze dwa tygodnie to napisałem skargę do sanepidu jak jedna siłownia zaczęła robić jakieś zajęcia na lewo, bo bałem się, że przyczynia się do szerzenia się epidemii. Wtedy uważałem, że tak jak wszyscy siedzą w domu, tak i oni powinni, żeby dać czas szpitalom na przygotowanie się.
Teraz uważam, że jak na tamten stan wiedzy i straszenie że wirus na zewnątrz utrzymuje się długi czas, zachowałem się racjonalnie, aczkolwiek teraz tego żałuję, bo okazało się, że choć panu z podkrążonymi oczami nie wierzyłem w jego oddanie, to wierzyłem, że faktycznie ten czas dwóch tygodni coś da.
Potem już trzymałem kciuki za każdego, kto starał się jakoś ratować biznes, zachowując przy tym wszelkie względy bezpieczeństwa.
Niby wiem, że nie ma czym się przejmować, ale trochę wstyd.
Ciekawe, jak radzą sobie ludzie, którzy donosili za komuny na kolegów, którzy nie mówili zgodnie z myślą partii. Ja przynajmniej mam świadomość, że moje zachowanie było podyktowane dezinformacją płynącą z mediów i wykopu. Do tej pory pamiętam, jak toczono dyskusje w mediach, czy na zakupach się utrzymuje wirus, ile dni spędzi na banknocie itd.
Jakby co to z tego co pamiętam siłownia nie dostala kary, tylko sanepid się skontaktował z nimi. Nawet wysłałem im potem maila anonimowo że źle zrobiłem, w twarz raczej bym nie powiedział, bo emocjonalnie raczej nikt by nie zrozumiał, dlaczego tak postąpiłem. To też był czas kiedy ktoś w rodzinie zaczął chorować i mysleliszmky, że to covid. Ech...
Nadgorliwy byłem, w ogóle twierdziłem, że trzeba do minimum redukować zagrożenie, dezynfekować ręce cały czas, w sklepach nie mogłem nic kupić, bo ludzie rozkupowali, straszyli tymi problemami z zaopatrzeniem. Za dużo słuchałem wtedy radia.
Zachowalem się bardzo z-----e, czy dość akceptowalnie jak na tematen moment (połowa marca 2020)?
#przemysleniazdupy #covid19 #koronawirus #logikaniebieskichpaskow #zalesie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Tak się tłumaczyli Niemcy po 2 Wojnie Światowej.
Prawda jest taka, że masz swój rozum. Mogłeś zachować się dobrze i po ludzku. Ale podążałeś za motłochem
Co zrobisz. Nikt nie ucierpiał. Jak się okazało, że to nie są prawdziwe dwa tygodnie, to już wiedziałem, że pisowi nie wolno wierzyć.
───────
────────
Inna sprawa, że wiedziałem, że sanepid im nie nada żadnej kary, bo zgłoszenie było PRZED zajęciami, więc prewencyjny kontakt poszedł ze strony sanepidu.
Gdybym chciał komuś robić na złość, to poinformowałbym skarbówkę, że niby paragonów nie wystawiają
Zachowaj się jak porządny mężczyzna. Popełniłeś błąd to idź przyznaj się, przeproś i powiedz, że możesz jakoś zadośćuczynić nie wiem np. raz posprzątasz cały lokal.