Wpis z mikrobloga

@Patryk_z_lasu: niekoniecznie. Jeżeli to była dekompresja, to nikt nie miał okazji zorientować się co się stało. Jedna z lepszych, bo błyskawiczna śmierć. No chyba, ze się podusili po kilkudziesięciu godzinach w smrodzie, no to nie.
  • Odpowiedz
@deepblue_: A teraz pomyśl o tej sytuacji tak: Wszyscy już odpływają z braku tlenu, i pierwszy wykitował i pomimo że przez 4 dni trzymał kloca ledwo bo ledwo, to zwieracze puściły, jebnął takiego kloca że cała reszta aż się obudziła i przeżywała wszystko od nowa...
  • Odpowiedz
@FrasierCrane: jeszcze ciekawsza opcją byłoby gdyby się okazało, że gdzieś się jednak wynurzyli ale nie mogli od środka otworzyć i tylko patrzyli przez wizjer w niebo umierając w smrodzie i gównie
  • Odpowiedz