Aktywne Wpisy

Kantar +161
Oglądam inne ujęcia tej akcji.
Tu już muszą wybuchnąć jakieś zamieszki.
Co do c---a. Koleś nawet nie był agresywny. Nawet po dostaniu gazem uniósł dłoń w górę i zajął się podniesieniem z ziemi kobiety, którą popchnął agent.
Tak potem opierał się aresztowi, ale to taka szybka eskalacja z d--y do tego jeszcze mając gaz na twarzy, że nie dziwi mnie jak mu podniosła się adrenalina.
Tu już muszą wybuchnąć jakieś zamieszki.
Co do c---a. Koleś nawet nie był agresywny. Nawet po dostaniu gazem uniósł dłoń w górę i zajął się podniesieniem z ziemi kobiety, którą popchnął agent.
Tak potem opierał się aresztowi, ale to taka szybka eskalacja z d--y do tego jeszcze mając gaz na twarzy, że nie dziwi mnie jak mu podniosła się adrenalina.
źródło: IMG_6881
Pobierz
Variv +122
#usa
Czy ja dobrze widzę, że federalny strzelił klęczącemu gościowi w plecy?
https://www.reddit.com/r/Minneapolis/comments/1qlyj9h/i_did_my_best_to_stabilize_the_video_you_can/
Czy ja dobrze widzę, że federalny strzelił klęczącemu gościowi w plecy?
https://www.reddit.com/r/Minneapolis/comments/1qlyj9h/i_did_my_best_to_stabilize_the_video_you_can/





MG500 zakończone sukcesem.
Moje pierwsze ultra. Pierwsze #500km i pierwsza jazda bez spania.
Czy pojechałbym drugi raz? No pewnie! Czy zrobiłbym to lepiej? Pewnie tak.
Trasa dosyć monotonna. Pierwsze 200 km nuda. W szczególności wał wzdłuż Bugu. Fragmenty urokliwe, ale w większości okolica kopiuj-wklej. Okolice Janowa Podlaskiego ciekawsze, ale nocą, więc wiele do podziwiania nie było ( ͡° ͜ʖ ͡°) powrót na Mazowsze męczący po nocy, ale jakoś poszło.
Na trasie udało uniknąć się deszczu. Było blotniście, ale przynajmniej bez piachu. Nastawiłem się na konkretne ujeby, jak niektórzy pisali, a w zasadzie wyszło kółko różańcowe. Na ponad 500 km może łącznie z 1 km było chodzone. Na oponach 35c ¯(ツ)/¯ ale bez wywrotek nie obyło się. ( ͡º ͜ʖ͡º) lekki kryzys po 3 w nocy. Jadąc odcinało mnie i łapałem to dziwne uczucie braku kontaktu z rzeczywistością ( ͡° ͜ʖ ͡°) za Janowem Podlaskim większość przystanków zajęta przez gravelowych nurów, ale w końcu udało mi się dołączyć do zacnego grona. Przysiadłem na chwilę i chyba zasnąłem, bo po niecałych 30 minut poczułem jak lecę z ławeczki xD ale to tak bardziej pół sen był.
Na 350 kilometrze trafiłem na polowanie, ale nikt mnie z dzikiem nie pomylił ( ͡º ͜ʖ͡º) trochę nieswojo jechało się słysząc pobliskie wystrzały.
Organizacja jak dla mnie na wysokim poziomie. Na trasie sporo żarełka i napojów. Zupa krem z wędzonych warzyw w Moscibrodach była mega (。◕‿‿◕。) poznałem sporo fajnych osób i generalnie atmosfera na plus.
Co bym zmienił? Na pewno wziął mniej gratów, bo z połowy rzeczy nie korzystałem. No ale to wiedza na przyszłość.
Deszcz mnie zlał na ostatnich 10 kilometrach w okolicy Gassów, ale na tym etapie było mi wszystko jedno. Weszło sporo nowych #kwadraty i #squadratinhos
Pyknelo 8000 km w 2023, a Płotce 28000 od nowości. :)
Wstępnie 63 na 278.
#rowerowyrownik #ruszmirko #gravel #roadplus
Skrypt | Statystyki
źródło: temp_file.png3658457408530892717
PobierzTo napisz jeszcze co wziąłeś a było nie potrzebne i co byś zabrał a nie wziąłeś :)
ze sobą miałem 3 batony orzechowe Corny, gorzką czekoladę i paczkę kabanosów. Po paczce 45 g rodzynek, żurawiny i migdałów.
Na trasie dokupiłem: 3 kajzerki, ser camembert, rogalik 7days, jagodzianke, baton 3bit, 3 lody, 3 banany, jabłko, jakiś przecier owocowy wyciskany, jogurt pitny.
W pitstopach zupy: żurek, krem z warzyw i 2 kanapki ze smalcem i ogorem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Przednia lampka nie dała rady?
Wosk?
olej do łańcucha, średnio po 150 km zaczynał piszczeć jak składak po dziadku. Sporo błota i kałuż było na trasie, wypłukiwało.
W następnym roku się zapiszę jak formę zrobię ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
@StulejmanWielki: podziękuj deszczom z czwartku i piątku. Wspólne odcinki obu dystansów przed przeprawą, 2 tygodnie temu pchałem praktycznie wszystkie szutry, a 2 dni temu przeleciałem z 30 na liczniku ;)
@StulejmanWielki: nie trochę. Jak wjechałem w pierwszy zaraz za zalewem i zobaczyłem jak wygląda, to aż mi się gęba uśmiechnęła, że nie trzeba będzie pchać xD