Wpis z mikrobloga

#biedanonim
Mając 22 lata zacząłem studia dzienne w innej miejscowości. Dużo mi się w nim nie zmieniło i historia zatacza koło. Wszędzie jestem atakowany przez innych ludzi, a oni nie pozwalają mi się dobrze poznać. W nowym mieście poległem w kilku polach próbując zacząć na nowo i od przyszłego roku akademickiego planuję przenieść się na inną uczelnię i tam próbować ponownie.

Co mi to da? Nie wiem. Na ten moment przytłaczają mnie silne emocje,bo mam za sobą trudne przeżycia i bagaż doświadczeń. Jestem sam na tym świecie, bo nawet bez rodziny wraz z zaległościami. Aktualnie chodzę po psychologach i poza uporządkowaniem myśli nic nie dostaję. Ani diagnozy, ani wskazania konkretnej przyczyny problemu, ani jego rozwiązania. Ja już tego nie rozumiem. Przecież inni ludzie dostają zalecenia i metody postępowania, a nawet z tego nie korzystają. Tak jakby ode mnie nic nie zależało, a dużo nie potrzebuję w celu poprawy tego wszystkiego.
#samotnosc



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
· Tag #biedanonim to wpisy z niską potrzebą anonimowości.

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli chcesz kontaktu z dojrzałymi ludźmi którzy potrafią szanować drugiego człowieka to polecalbym pójście na studia zaoczne, większość osób tam jest pracujących od pon do pt, moim zdaniem znaczną część studentów dziennych z wyjątkami to takie liceum i gimbaza niby dorośli a zachowują się jak dzieci czytaj poniżanie innych dla zabawy itd
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim uciekanie przed problemami nie rozwiązuje ich, będziesz potem przed wszystkim przez resztę życia uciekał. też jak byłem na studiach nie miałem lekko i na pierwszym roku chciałem zmieniać na szczęście rodzice mnie przed tym uchronili i dziś nie żałuję
  • Odpowiedz