No w końcu czuję, że żyję. Nawet wiatr w mordę przez 50 km nie zepsuł humoru. A wiało dzisiaj okrutnie. Babcia prosiła, żeby zawieźć ją na działkę, a że w okolicy wyczaiłem jeden #kwadraty blokujący wschodnią ścianę mazowieckiego. No to lu rower na przyczepkę i jedziemy po huncwota ze zdjęcia ( ͡º͜ʖ͡º) okolica mega nudna. Nawet kawałka fajnego lasu nie było. Tylko pola, pola i pola. No ale #100km weszło. Zahaczyłem o wieś rodową. Normalnie perła w dobrach rodzinnych ( ͡º͜ʖ͡º) Dziwne uczucie, jak na pobliskim cmentarzu na większości grobów widzisz swoje nazwisko, które raczej nie należy do często występujących
No w końcu czuję, że żyję. Nawet wiatr w mordę przez 50 km nie zepsuł humoru. A wiało dzisiaj okrutnie. Babcia prosiła, żeby zawieźć ją na działkę, a że w okolicy wyczaiłem jeden #kwadraty blokujący wschodnią ścianę mazowieckiego. No to lu rower na przyczepkę i jedziemy po huncwota ze zdjęcia ( ͡º ͜ʖ͡º) okolica mega nudna. Nawet kawałka fajnego lasu nie było. Tylko pola, pola i pola. No ale #100km weszło. Zahaczyłem o wieś rodową. Normalnie perła w dobrach rodzinnych ( ͡º ͜ʖ͡º) Dziwne uczucie, jak na pobliskim cmentarzu na większości grobów widzisz swoje nazwisko, które raczej nie należy do często występujących
#rowerowyrownik #ruszmirko #gravel
Skrypt | Statystyki
źródło: temp_file.png7720369809520750852
Pobierz