
#biedanonim
Cześc, jestem senior devem z 6 letnim doświadczeniem, 4 firmy za mną, obecnie zarabiam 22k netto na B2B i dziwią mnie głosy ludzi twierdzących, że zarabiają grube stawki (kilkanaście, kilkadziestiąt tysięcy miesiecznie) pracując zaledwie tylko kilka godzin dziennie, albo mają 2-3 kontrakty naraz i wyrabiają się w 8 godzin, jak to jest możliwe? Pracuje w branży IT wiele lat, znam setki programistów i dosłownie każdy mówi, że nie pamięta kiedy ostatni raz wyłączył lapka po równych 8 godzinach pracy.
W każdej z 4 firm był pośpiech, brak dowożenia na czas, potem jakieś retra i planowanie jak poprawić velocity żeby burning charty i wykonane story pointy w sprincie się zgadzały zgodnie z szacowaniem. Ale zawsze wychodzi coś niespodziewanego, dziwne bugi z produkcji których inwestygacja trwa czasami kilka dni i trzeba je ogarniać równocześnie wraz z user story z obecnego sprintu.
Czy takie gadanie o pracy mniej 8 godzin w programowaniu to nie jest czasem jakaś bajka, mit? Może jak ktoś pracuje w jakimś utrzymaniu w legacy javascripcie i jQuery albo w javie 6 w jakimś banku jestem w stanie w to uwierzyć, ale tak: pracowałem w korpo, pracowałem w start-up, pracowałem w software house i przez ostatnie 6 lat nie pamiętam ani ja, ani moi koledzy żebyśmy wyłączali lapka po równych 8 godzinach, zawsze jest to 30-60 minut dodatkowo dziennie przez niespodziewane rzeczy. Jako junior może wyłączałęm po 8h ale wtedy przez pierwsze 2-3 lata uczyłem się po godzinach te 1-2 godziny dziennie więc i tak wychodzi 10h mimo iż nikt mi za tą naukę nie płacił - po prostu marzyły mi się lepsze zarobki, a bez własnej nauki to bym wiecznie był dymany na niską stawkę.
Po co ludzie tak kłamią na anonimowych forach, czy to wykop czy 4programmers? Nie kumam tego.
#programowanie #programista15k #pracait #naukaprogramowania #overemployment
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
· Tag #biedanonim to wpisy z niską potrzebą anonimowości.
Cześc, jestem senior devem z 6 letnim doświadczeniem, 4 firmy za mną, obecnie zarabiam 22k netto na B2B i dziwią mnie głosy ludzi twierdzących, że zarabiają grube stawki (kilkanaście, kilkadziestiąt tysięcy miesiecznie) pracując zaledwie tylko kilka godzin dziennie, albo mają 2-3 kontrakty naraz i wyrabiają się w 8 godzin, jak to jest możliwe? Pracuje w branży IT wiele lat, znam setki programistów i dosłownie każdy mówi, że nie pamięta kiedy ostatni raz wyłączył lapka po równych 8 godzinach pracy.
W każdej z 4 firm był pośpiech, brak dowożenia na czas, potem jakieś retra i planowanie jak poprawić velocity żeby burning charty i wykonane story pointy w sprincie się zgadzały zgodnie z szacowaniem. Ale zawsze wychodzi coś niespodziewanego, dziwne bugi z produkcji których inwestygacja trwa czasami kilka dni i trzeba je ogarniać równocześnie wraz z user story z obecnego sprintu.
Czy takie gadanie o pracy mniej 8 godzin w programowaniu to nie jest czasem jakaś bajka, mit? Może jak ktoś pracuje w jakimś utrzymaniu w legacy javascripcie i jQuery albo w javie 6 w jakimś banku jestem w stanie w to uwierzyć, ale tak: pracowałem w korpo, pracowałem w start-up, pracowałem w software house i przez ostatnie 6 lat nie pamiętam ani ja, ani moi koledzy żebyśmy wyłączali lapka po równych 8 godzinach, zawsze jest to 30-60 minut dodatkowo dziennie przez niespodziewane rzeczy. Jako junior może wyłączałęm po 8h ale wtedy przez pierwsze 2-3 lata uczyłem się po godzinach te 1-2 godziny dziennie więc i tak wychodzi 10h mimo iż nikt mi za tą naukę nie płacił - po prostu marzyły mi się lepsze zarobki, a bez własnej nauki to bym wiecznie był dymany na niską stawkę.
Po co ludzie tak kłamią na anonimowych forach, czy to wykop czy 4programmers? Nie kumam tego.
#programowanie #programista15k #pracait #naukaprogramowania #overemployment
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
· Tag #biedanonim to wpisy z niską potrzebą anonimowości.
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






Zobaczymy w komentarzach, która bańki jest liczniejsza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jest możliwe i tak to powinno wyglądać, że na codzień robisz na pół gwizdka, ale w razie awarii pracujesz na 100% możliwości.
Nie ma czegoś takiego jak sprawny multitasking, więc jak chcesz robić code review, ogarniać QA, infrę to w przypadku przyblokowania lepiej poczekać 2-3 godziny niż zwiększać WIP biorąc kolejne zadanie.
To się po prostu opłaca, firmy w których tak jest mają ponad 90% retencji pracowników, mówię o swoim
Pytanie do reszty, jak wyceniacie teraz godzinę na rękę (po >wszystkich< podatkach) ? 150? 200? 300? Wiem, że to zależy od roboty, ale ja mówię o bardzo sympatycznej i długotrwałej współpracy na styku tego co zrobi automatyk a ściągania z tego danych, sterowania
Mam projekt w którym realnie pracuje góra 3-4 godzinny dziennie. Czasem więcej, zwykle mniej.
Szczerze? Myślę o zmianie za ciut mniejszą stawkę co by chociaż robić coś sensownego, p-------a idzie dostać nudząc się tak w robocie, nawet jeśli robię wtedy inne rzeczy.
@mirko_anonim: mokry sen zwyklych mirkow klepiacych crudy