Wpis z mikrobloga

@ArekMaupa: a wszystkie agumenty natalistów w takich tematach są agresywe i obraźliwe. Ciekawe dlaczego? Czyżby to był czyjś mechanizm obronny na walący się światopogląd?
  • Odpowiedz
@Anesthesia: antynatalizm polega na ekstrapolowaniu swojego kiepskiego życia na resztę społeczeństwa i wnioskowaniu, że posiadanie dzieci nie ma sensu. Nie każdy ma takie słabe życie jak wy. Aczkolwiek macie prawo do swoich poglądów i może to dobrze i rozsądnie, że nie przekazujecie swoich genów.
  • Odpowiedz
antynatalizm polega na ekstrapolowaniu swojego kiepskiego życia na resztę społeczeństwa i wnioskowaniu, że posiadanie dzieci nie ma sensu. Nie każdy ma takie słabe życie jak wy. Aczkolwiek macie prawo do swoich poglądów i może to dobrze i rozsądnie, że nie przekazujecie swoich genów


@ZaPolish: nikt by nie musiał niczego 'ekstrapolować', gdyby nie wmawiano ludziom, że posiadanie dzieci jest sensem życia i że jak ich nie masz, to "z tobą jest
  • Odpowiedz
@Davidozz: Ostre podatki powinno się wprowadzić także dla natalistów których dzieci wyjechały za granicę albo są bezrobotne. Powinny być ostrzejsze niż dla antynatalistów bo nataliści swoimi bezrobotnymi dziećmi wygenerowali większą stratę w gospodarce. To dopiero samolubne, zrobić sobie dziecko które w przyszłości nie będzie pracować na cudze emerytury ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ZaPolish: Kolejny raz to piszesz, więc również to zrobię :
Niech nataliści przestaną ekstrapolować swoje "super" stany na nowe pokolenia, które stwarzają, gdy jest realna szansa, że one będą miały te gorsze stany i to one będą musiały ponosić konsekwencję nieświadomości ich rodziców.
  • Odpowiedz
@ZaPolish:

antynatalizm polega na ekstrapolowaniu swojego kiepskiego życia na resztę społeczeństwa


Przykre wieści dla ciebie, ale w tym, że istniejesz, nie ma nic niekiepskiego. Właściwie wręcz przeciwnie - jeśli jesteś natalistą, tj. szkodnikiem optującym za kreacją prędzej czy później niezaspokajalnych potrzeb, tymczasowo doświadczającym ich zaspokojenia (to się skończy prędzej czy później, więc nie ma czym się zachwycać), to "twoje życie" jest de facto czymś gorszym niż kogokolwiek, kto natalistą nie jest.
  • Odpowiedz