Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny
134 199 + 29 = 134 228

Nie wytrzymałem ciśnienia na #bikepacking i wczoraj przed snem o 23 kupiłem bilety samolotowe z bagażem sportowym z Lublina do Bergamo w terminie 24-28 kwietnia xD

Nie wiem jeszcze gdzie pojadę, myślałem żeby odwiedzić mleczarnie w Livigno, ale okazało się, że tam jeszcze trwa sezon narciarski xD

Chyba pokręcę się nad jeziorem Como, zrobię z 500km i wracam do domu.

Alpy, wracam <3

#rower #gravel #kolarstwo

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny
Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny
@pstrokatasroka:
@swango

Jak na razie z rowerem leciałem tylko raz, poszedłem do sklepu rowerowego I zapytałem czy mogliby mi dać pudło po rowerze i usłyszałem żebym przyszedł następnego
w.....a
w.....a
@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: jaka jest cena zabrania roweru ze sobą?
Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny
Ale będę pchał rower xD
Farmer_Joe
Farmer_Joe
@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: mmmm Riva del Garda <3 dawaj na Monte Baldo, albo dalej prosto na Bocca Larici. nadwidok :]
Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny
@italia__: Po takim pytaniu spodziewałem się nicku @mati1990 xD

Czy dużo to ciężko powiedzieć, jakieś były na pewno, bo za jedną szosową parką leciałem kilkadziesiąt km na kole.

Raczej z tego co pamiętam to zdziwiło mnie, że dużo dziadków na szosie widać.
pstrokatasroka
@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: trzeba rower jakoś spakować specjalnie?
slabyslabek
@pstrokatasroka tak, masz u każdego operatora określone wymiary. W praktyce wygląda to tak, że idziesz do rowerowego po karton od roweru, pakujesz tam rowerbi szpej, zanezpieczas taśmą i elo. Zazwyczaj masz limit wagowy do 30-32kg
Yenn_z-Wyspy7Slonc
@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: cena jak za osobę towarzyszącą:)
niepoprawny_pesymista
@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: Zazdro, ale tak trzeba żyć!
WyuArtykyu
@Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny: przejedź się nad Garde, a następnego dnia możesz spróbować zaatakowac Rovereto. Tam wzdloz Adygi jest p------a ścieżka rowerowa, niekoniecznie na szosę. Spokojnie dociągniesz do Bolzano, bo do Austrii trochę daleko. Może jednak warto, bo tam mógłby jeszcze leżeć śnieg jakbyś wyżej podjechał i fotki byś uszczelil. W okolicy Brennero jeszcze leży, ale tylko na szczytach i nie ma go jakoś mega duzo
Starozytny_Chrabaszcz_Szablozebny
@WyuArtykyu: dzięki za polecajke, ale akurat w tych miejscach o których piszesz byłem w październiku.
Piękne, ale tym razem coś innego.