Wpis z mikrobloga

@Don_Vixen: Yup, każdy może być kim chce. Dokładnie tak. Jeden może być chłopem, a przebierać się za babę i domagać się, by mówiono do niego per "pani" - i to będzie jego tożsamość płciowa, czyli gender. Inny może się przebierać za kota i szczać do kuwety - i to już nie jest gender, bo nie polega na utożsamianiu się ze społecznie przyjętymi kryteriami przynależności do płci, ale who cares?

W
  • Odpowiedz
@Don_Vixen: ok, rób co chcesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) włącznie z regularnym postowaniem o tym samym na wykopie, czym nie tylko pokazujesz totalną ignorancję, ale także niezrozumiałą z tego dumę - to jest już całkowicie poza zasięgiem mojego rozumowania, więc myślę, że następnym razem po prostu dam sobie spokój z reagowaniem na Twoje wysrywy. xD
  • Odpowiedz
@staggermeister_ ten "psychoprawiczek" (do ludzi przed inicjacja też jestes uprzedzony?) identyfikuje się jako władca absolutny Ludwik XIV uzywa zaimkow "Wasza Wysokosc" I Ty uporczywie odmawiasz zaczynania od nich każdej wypowiedzi kierowanej w moja stronę. To jest misgenderowanie i to też zgłaszam adminowi.
  • Odpowiedz
@Kuba04: ciekawe, a co proponujesz zamiast tego? Leczenie? Nawet jak się da to nie potrafimy tego robić, a do tego będąc ciagle na lekach i zmuszając do bycia nieszczęśliwym w swoim ciele skazujemy się na utrzymywanie takich osób. Czy do pracy też zmuszamy?

A jest prostsza metoda na którą medycyna pozwala. Po prostu możemy uznać że każdy może być kim chce i zmienić płeć gdy będzie czuł że chce. Spora
  • Odpowiedz
@staggermeister_ w taki, że zgodnie z Ancien Regime babsko nie może być królem i jest wyłączone z sukcesji, a poza tym, co mnie to obchodzi, ja jestem najpierw krolem, a potem dopiero fcetem l niebinarna lesbijka o maskulinarnej prezencji (zależy od pory dnia).

Moja wysokość chyba jasno określiła, jak masz się do mnie zwracac i od czego zaczynać zdanie. Skoro ja nie jestem królem, to Ty jest dla mnie chrum, chrum swiniakiem.
  • Odpowiedz
Czyli krótko mówiąc książkowy soyak ( ͡º ͜ʖ͡º)


@Don_Vixen: No nie wiem, kto tu jest soyakiem - typ, który widząc jednego z setek tysięcy spłakanych przegrywów, toczy sobie z niego bekę, czy wspomniany przegryw, który to spłakał się na ten sam temat już nie pierwszy raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@staggermeister_ chrum, chrum swiniaku, splakkac to ja się mogę, co najwyżej przez to, że znowu nie zwracasz się do mnie tak jak sobie tego życzę. W dodatku otwartym tekstem wspominasz, że masz bekę z moich problemów identyfikacyjnych Jeszcze jeden taki wpis, to powieszę się na suchej gałęzi na moim własnym podwórku.
  • Odpowiedz