Wpis z mikrobloga

  • 2
@nasi-lemak: Bez 40% nie podchodź ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niby średnie nachylenie tam pokazuje ok. 15%, ale jak się jedzie to Garmin większość czasu pokazywał w okolicach 20, najwięcej zauważyłem 27%. Z kolei wg stravy jak wcześniej patrzyłem to pokazywało 30%, teraz mi pokazuje najwyższe nachylenie 45 XD I nie wiadomo komu wierzyć.
W każdym razie podjazd nie na szosę, tym bardziej że później asfalt się
  • Odpowiedz
@guru8: Po 40% to by było cięzko, wtedy grawitacja jakoś tak mocniej działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czyli takie przyjemne nachylenie, tak akurat czuć, że nóżki pracują xD
  • Odpowiedz
  • 4
@nasi-lemak: Ja akurat bardzo przyjemnie wspominam, będzie często wpadać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A niech będzie, niech stracę ( ͡° ͜ʖ ͡°) To chyba było zaraz po najgorszym wówczas momencie, czyli 20+ XD
  • Odpowiedz
  • 0
@Desmosedici: To kurde raczej zaniża, wiem że garmin i strava mogą głupoty pokazywać, ale tam serio miejscami jest ponad 20%.
Tym bardziej, że podjazd zalicza tylko asfaltem, a później asfalt się kończy a do góry się dalej jedzie
  • Odpowiedz
@guru8: Niedaleko mnie jest segment, który ma mniej niż 0.5km, ze średnią 20% według stravy. Muszę się tam w końcu przejechać, ale na razie zabieram się za niego jak pies do jeża ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz