Wpis z mikrobloga

@kwmaster: Takie trochę XD Sceny z Kyrgiosem będą najbardziej żenujące i coś czuję, że będzie trzeba je przewijać. Już po samym trailerze ciężko to strawić, gdzie Kyrgios mówi o sobie jako "next big thing" czy to, że ma zastąpić Federera czy Nadala. Mówimy o 28 letnim kolesiu z niewielkim dorobkiem.

Wybór Sakkari czy Badosy na początku roku, żeby je śledzić też był z lekka mówiąc mało szczęśliwy ( ͡°
  • Odpowiedz
@bem_ben: swój odcinek będzie miała w 2 części, ale wiadomo, że też w odcinkach będzie mowa ogólnie o danym turnieju. Lista odcinków 1 cześci:
Ep 1: Australian Open (Kyrgios, Kokkinakis)
Ep 2: Australian Open (Berrettini, Tomljanovic)
Ep 3: Indian Wells (Sakkari, Fritz)
Ep 4: Madrid (Jabeur, Badosa)
Ep 5: French Open (Auger-Aliassime, Ruud)
  • Odpowiedz
@Madziol127: nie widzę w epizodach sterydowej Sereny, którą musieliśmy oglądać na zapowiedzi przez kilka sekund. Zapowiedź zatem nie ma nic wspólnego z nadchodzącymi epizodami, więc dlaczego tak mało Igi - BEZWZGĘDNIE najlepszej tenisistki świata, a musimy oglądać sterydziarę, udającą dziewczynkę.
  • Odpowiedz
@Madziol127: ale logika to spowodowała, do której nie starasz się odnieść.
Serena za to obrzydliwa nie jest. Te jej fałszywe ukłony i chamskie traktowanie ludzi.
Skoro to ci się podoba, lub czerpiesz z tego korzyści, to "powodzenia". To wcale obrzydliwe nie jest...
  • Odpowiedz
@danob99: Nowa agencja nie miała znaczenia. Iga podpisała kontrakt z netflixem po french open. Była nagrywana na Wimbledonie, US Open, WTA Finals. Iga mówiła, że nie chciała mieć ekipy netflixa w Paryżu. Ta seria ma na celu promocje nowych gwiazd, wiec obecność Igi jako mistrzyni szlemowej jest trochę zaskakująca. Iga będzie miała swój odcinek, wiec nie wiem czemu ludzie narzekają.
  • Odpowiedz