Wpis z mikrobloga

@Rafalek-Pedalek: Otóż to. Ale pomijając nawet ten aspekt - był tam traktowany jak ikona, wszyscy skakali wokół niego, byli umówieni na wieloletnią współpracę, był to też team fabryczny z własnym silnikiem, z ogromną fabryką. A on w jednej chwili się na nich wypiął XD Ja wiem, że w F1 nie ma sentymentów, że trzeba myśleć o sobie i inne takie, ale po jego odejściu spory smród pozostał. Gdy szukali teraz
  • Odpowiedz
był tam traktowany jak ikona, wszyscy skakali wokół niego, byli umówieni na wieloletnią współpracę, był to też team fabryczny z własnym silnikiem, z ogromną fabryką. A on w jednej chwili się na nich wypiął XD


@GoddamnElectric: Cyril Abiteboul pewnie do dzisiaj ma koszmary
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@GoddamnElectric: pamiętam film z jego przybycia do siedziby Renault. Wszystko przygotowane, cały zespół na baczność do apelu bo pan Daniel idzie, trzy asystentki do wyboru. Witali go tam jak pół Boga
  • Odpowiedz