Wpis z mikrobloga

@Darth_Gohan: Zimówek nie zakłada się z powodu śniegu, a z powodu innej mieszanki gumy. Mieszkając z dala od gór i tam nie jeżdżąc, to dni śniegowych praktycznie nie ma, kilka w roku może. Kwestia zachowania na mokrej drodze, zima to w ostatnich latach przede wszystkim mokra pora z temperaturami w okolicy zera.

Szczerze polecam obejrzenie tego filmiku i wyciągnięcie wniosków:

https://www.youtube.com/watch?v=bKtnczk8Mxk
@dr3vil w teorii też że względu na to, że lepiej zachowują się na śniegu bo lepiej odprowadzają błoto pośniegowe. Mimo wszystko.

Tak wiem, że głównie temperatura i kwestia mieszanki gumy, ale mówię na letnich można też przejechać dopóki nie masz jakiejś tragedii. Najwięcej wypadków i tak jest na lodzie, a tutaj tylko kolce pomogą.

Zresztą coraz więcej ludzi jeździ na całorocznych i jakoś dają radę.

@StormRider Mówię moim zdaniem dopóki nie masz
@weezyxboss: Ja 2 tygodnie temu wymienialem koła na podwórku to kumpel ze bez sensu bo nie beda wyważone, ale rok temu były wyważane, no chyba nie trzeba co roku jezdzic i wyważać. Dzisiaj pompuje opony normalna pompką samochodową. w sumie mam kompresor w piwnicy ale nie chciało mi się schodzić xd sąsiad też ze bez sensu. 2 km stąd jest stacja to sobie dompomuję. Przeciez machnięcie kilkadziesiąt razy nogą a jazda
@Simfecstio: Wyważać trzeba tylko wtedy jak zacznie Ci bić i nie wynika to z czego innego, jak nierówności na styku piasta felga z powodu rdzy czy otwór centrujący czy błoto w feldze. Czyli w praktyce koła się wyważa przy montażu opon na felgi i tyle.
Nawet po 10 latach będzie ok, jeżeli nie pogniesz felgi, czy nie zgubisz odważników albo źle nie przechowujesz koła.
@r5678: Czyli tylko jak bije to do wyważenia? No mi biło ale okazało się ze dwie śruby xd były lekko dokręcone. Chciałem rano sprawdzić jeszcze ale byłem spoźniony i nie zdążyłem. Później dokręciłem i jest ideolo
@Iudex no ja zmieniam dopiero po weekendzie, a umawiałem się zaraz po wszystkich świętych gdzie było kilkanaście stopni. Takie kolejki były u mojego ziomeczka. Inna sprawa, że u mnie śniegu nie ma, a najdalej autem do sklepu objade
@Darth_Gohan: A co w tym złego? Jeżdżę od kilku lat cały rok na zimowych oponach i nie zauważyłem większej różnicy, jedyny minus to ich szybsze zużycie w lecie i trzeba jeździć ostrożnej w deszczu. W firmowym samochodzie dostawczym też miałem zimówki i robiłem po 400km dziennie, nigdy nie było żadnych problemów. A jak ktoś jedyne co robi i toczy się 30km po mieście to już w ogóle letnie opony nie mają
@EpicElliot Dobra nawet nie podejmuje dyskusji. Jak twierdzisz że zimowe się lepiej nadają niż letnie na cały rok :) Szczególnie w Polsce i powyżej 30 stopni :)

@MrMate ADAC miał chociażby całkiem fajne w tym temacie. Nie mówię już o tym że jest sporo testów na YouTubie porobionych.
co to za różnica czy wymieni sobie opony pod blokiem czy na wiosce u babki


@KanapkaPL:
w samej wymianie? Absolutnie nic.

W wymianie dzisiaj? Absolutnie wszystko, bo tylko pokazuje jakim kto jest człowiekiem i jakie ma podejście do życia. Zamiast spokojnie zapisać się dwa tygodnie temu na wymianę, w poprzednią sobotę podjechać sobie kulturalnie na określoną godzinę, odstawić auto i w spokoju spijać kawę czekając na wykonanie usługi to nie, bo
Ja dzisiaj zostawiłem 490 za wymianę opon i przechowanie na sezon. Ale nie miałbym czasu ani ochoty tak się mocować z oponami samemu pod domem.
@lunga: Nie no, my mamy taka specyficzną relacje. Mieszkam w kamienicy gdzie sa 4 rodziny. Więc każdy zna się bardzo dobrze, mamy też małe prywatne podwórko :) Czesto tak sobie gadamy czy zazwyczaj spieramy się o rózne tematy :P