@SaintWykopek: serio da sie zeszczać we śnie? ja jak zawsze śniłem o szczaniu to budziłem sie z ciśnieniem, ale w portki nigdy nie narobiłem (mówię jako świadomy człowiek, jako gówniak pewnie mi się zdarzyło xd)
@atipicadepressio: zdarza się xD 2x miałem taki incydent. Raz mi się śniło, że leje za stodołą, a drugi, że leje do kibla. Niestety byłem w łóżku ( ͡°͜ʖ͡°)
@atipicadepressio: tak. jest dokladnie jak na memie, temu mnie tak rozsmieszyl. dawno mi sie nie zdarzylo, ale kiedys tak, nawet kilka razy. Po przebudzeniu mialem takie 'rlly?' i wstyd do samego siebie xd
@atipicadepressio: Da się. Jakieś parę miesięcy temu, kiedy zaczęliśmy mieszkać z #rozowypasek właśnie to mi się przytrafiło. Budzę się będąc przekonany, że to sen, a tu plama.
Wstyd ogromny, różowa lała (hehe) ze mnie parę tygodni (ale na początku posłusznie wyemigrowała z sypialni dając mi czas na uporządkowanie bałaganu samemu i poradzenie sobie psychiczne z pobudką) no i tyle, stanęło na tym,
@atipicadepressio: Kiedyś jeszcze w liceum miałem cudowny sen, gdzie strasznie mi sie chciało lać, ale znalazłem fajne drzewo na które opróżniłem cały pęcherz. Parę minut później się obudziłem ( ͡°ʖ̯͡°)
Ponoć jak ktoś śpi i podczas snu włoży mu się rękę do wody to się zleje, podobnie z rozsypaną solą pod pościelą. Zasłyszane od gościa co całe życie jeździ w delegacje.
serio da sie zeszczać we śnie? ja jak zawsze śniłem o szczaniu to budziłem sie z ciśnieniem, ale w portki nigdy nie narobiłem
@atipicadepressio: mi się właśnie śniło że mi się tak STRASZNIE CHCE i dosłownie z całej siły lałem i w momencie jak tylko krople wyszły IRL to sie obudziłem XD
Kiedy w półfinale zawodów o negowaniu holokaustu i #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera pokonałeś Korwina i myślisz, że już będzie z górki, a tu na scenę wchodzi sam Netanyahu.
@atipicadepressio: tak. jest dokladnie jak na memie, temu mnie tak rozsmieszyl.
dawno mi sie nie zdarzylo, ale kiedys tak, nawet kilka razy.
Po przebudzeniu mialem takie 'rlly?' i wstyd do samego siebie xd
@atipicadepressio: Da się. Jakieś parę miesięcy temu, kiedy zaczęliśmy mieszkać z #rozowypasek właśnie to mi się przytrafiło. Budzę się będąc przekonany, że to sen, a tu plama.
Wstyd ogromny, różowa lała (hehe) ze mnie parę tygodni (ale na początku posłusznie wyemigrowała z sypialni dając mi czas na uporządkowanie bałaganu samemu i poradzenie sobie psychiczne z pobudką) no i tyle, stanęło na tym,
@atipicadepressio: mi się właśnie śniło że mi się tak STRASZNIE CHCE i dosłownie z całej siły lałem i w momencie jak tylko krople wyszły IRL to sie obudziłem XD