Aktywne Wpisy

petugh +977
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg.
Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg.
Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę.
NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość.
Jak to
Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg.
Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę.
NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość.
Jak to
źródło: temp_file8658151187121454080
Pobierz
Partacze +83
I kto tu jest niby głupi my czy sebcel? Sobotni wieczór a ja siedzę i od półgodziny słucham tego szaleństwa, myślę że wszyscy zostajemy zrobieni w bambuko metodą contrawise, a Pan Sebastian z ukradzionego czasu buduje imperium #sebcel






źródło: comment_1659383848Yo7UmXKYWLIFHQUF1NxSEr.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
źródło: comment_1659394556oFZMfgZkXFjFa3ChbcREih.jpg
Pobierz@Khorne_: Gdy akcjonariusze oczekują zysków tu i teraz, łatwiej jest jednak wyzyskiwać tanią siłę roboczą i zatruwać środowisko tutaj, na Ziemii.
@suqmadiq2ama: A nie, to już byłby komunizm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bogaci bogacą się szybciej niż kiedykolwiek, a szarakom (nie wspominając o biednych) trudniej niż kiedykolwiek marzyć o awansie społecznym.
Ale z tym systemem nie ma żadnego problemu, bo pół wieku temu Friedman dostał przecież Nobla ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Może najwyżej dać zarobić innym wg swojego pomysłu, może np. posiadać nieruchomości na wynajem (ale wtedy znowu podlega zasadom rynkowym).
Problem czegoś, co nazwałeś "wyzyskiem taniej siły roboczej", to adekwatne wynagrodzenie względem liczności wymienialności/zastępowalności pracowników na rynku na to samo (lub podobne) stanowisko.
Osoba bogata nie odbiega pod względem konsumpcji jedzenia/picia od zwykłego człowieka, a gdy będzie
@cieszymir: to też nie jest problem, bo jeżeli on te pieniądze gdzieś "schowa", to będzie mniej pieniądza w obiegu dla pozostałych użytkowników waluty, czyli potencjalnie siła nabywcza wzrośnie.
Jeżeli znowu on ten hajs tylko "przepompuje" niczym "pompa ciepła", ale pokieruje tym strumieniem pieniędzy, to najnormalniej w świecie da zarobić jakiejś grupie ludzi.
Kapitalizm to głosowanie nad tym, co jest warte wysiłku/rozwoju poprzez codzienne decyzje
@cieszymir: znowu od tego masz demokrację, która współistniejąc z kapitalizmem, też nadaje mu pewne ramy.
Niektóre decyzje, aby zostały podjęte, jednak wymagają upływu czasu, tj. wymiany osób decyzyjnych na następne pokolenie.
A w Polsce mamy minimalne bezrobocie.