Wpis z mikrobloga

@bitcoholic: jak widze taki artstyle to rzygać mi się chce, a każdą treść, którą stara się przekazać automatycznie odbieram jako boomerskie p---------e, albo korporacyjną nowomowę próbującą nauczyć mnie jak się zachowywać, aby Pan CEO był zadowolony.
  • Odpowiedz
@voov100: Wiem, że o takim stylu mówi się korpo art. Ten jest wyjątkowo uproszczony ale są to zazwyczaj właśnie proste, płaskie wektorowe ilustracje. Wiele z nich nie jest wcale złe i uważam, że są całkiem udane ale wiele osób jest negatywnie nastawionych przez to, że jest to używane praktycznie wszędzie. Jestem ciekaw jaka kolejna stylistyka się wyklaruje. Tu ciekawy filmik o tym stylu: https://youtu.be/lFb7BOI_QFc
  • Odpowiedz