Wpis z mikrobloga

@szpongiel: Sprowadzasz odpowiedzialność do wychowywania bombelków? xD wiesz co to znaczy w ogóle dojrzałość/doroslość? Nawet upośledzony może zajmować się dzieckiem, to nie jest wyznacznik odpowiedzialności
( ͡° ͜ʖ ͡°) gdyby tak było to patola z furą dzieci to byliby zaradni i dojrzali obywatele, super logika bulwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 20
@szpongiel tak, robienie sobie gowniaka to szczyt odpowiedzialności. Dlatego najwięcej mają mało wykształceni xD

To to słynne p---------e o tym jak to patusy kochają mocniej niż "chłopcy z dobrych domów", najlepiej na wszystkim zna się kierowca tira rozwożący bułki itd, a wszystko wynagradza uśmiech bpmbelka. Próba dowartościowania się na podstawie swoich wyborów życiowych i kolorowanie trawy, bo tamta po drugiej stronie wydaje się bardziej zielona.

To samo widać u przegrywow, którzy
  • Odpowiedz
jest w jakiś sposób niedojrzałe skoro woli zachować swoją (młodzieńczą) beztroskę zamiast podjąć się tej odpowiedzialności.


@szpongiel: XDDDDD
Bo co? Gdzie to jest napisane? Jest jakiś regulamin życia? Bezmyślnie dajesz się wpasować w schemat. Możesz do końca życia oglądać bajki, oni w ogólę tego nie sprawdzają!
  • Odpowiedz
@szpongiel: Najpierw trzeba ustalić co to w ogóle jest dojrzałość. Dla ciebie dojrzałość to spłodzenie dziecka. Dla mnie jest to wyciśnięcie sztangi o wadze 150kg na ławce płaskiej. Który z nas ma rację i dlaczego?
  • Odpowiedz
Jednak generalizując tak właśnie jest. Para, która świadomie nie ma dzieci (pomijając powody medyczne)... no właśnie jest w jakiś sposób niedojrzałe skoro woli zachować swoją (młodzieńczą) beztroskę zamiast podjąć się tej odpowiedzialności.


@szpongiel: Sprowadzanie dziecka na świat w sytuacji, kiedy a) nie jest się w stanie mu zapewnić przyzwoitego poziomu życia lub b) ma się samemu nierozwiązane problemy mentalne, jest właśnie dowodem niedojrzałości oraz egoizmu. I tak szczerze, patrząc po
  • Odpowiedz