Wpis z mikrobloga

@xblackwidowx: u mnie w miasteczku są 4 biedronki, na te 4 tylko jedna jest jako tako nadajaca sie do kupienia czegos, totalnie nie rozumiem jak oni moga miec zawsze taki b----l ("nie rozumiem" - wyjasniano nie raz, ze po prostu jest za malo osob itd) ale w biedra to ogolnie syf, nie raz widzialem i u siebie na zywo i na wykopie zdjecia jak mieso czy nabial stal po pol
  • Odpowiedz
@koparkowy_z_nad_wody: żarcie dla kota polecam z Rossmanna - Winston w saszetkach. Nie ma cukru, chyba też bez zbóż, dość dużo mięsa jak na swoją cenę i co najważniejsze, smakuje kotu bardziej niz dwukrotnie droższe karmy o podobnym składzie. Do tego często mają duże promocje na inne karmy i można potestowac bez ryzyka, że wydasz kupę kasy, a ujrzysz tylko obrzydzenie :P
  • Odpowiedz
@xblackwidowx: Zajrzyj kiedyś do magazynu - tam jest gorzej, poza tym strasznie brudno i śmierdzi od bioodpadów, które z niewiadomych względów trzymają w środku zamiast na zewnątrz.
  • Odpowiedz
@cyconiusz: mam 2 koty i dziady żrą tylko mieso wymieszane z saszetakmi z whiskasa, wiem ze whiskas nie jest jakims gornolotnym zarciem, a wrecz to dosc badziewne ale jednak dla smaku im dodaje bo samego sie nie czepia, testowalem rozne dobre rzeczy i nie podchodzi im, a tak taka obrana i ugotowana porcje rosolowom z szaszetkami wcinaja jak glupie, to raczej spoko opcja i ta dla nich ( ͡°
  • Odpowiedz
@koparkowy_z_nad_wody: whiskas to takie nestle dla kotów ( ͡° ͜ʖ ͡°) nam też smakują produkty od korporacji, które mają receptury opracowane w laboratoriach - pełne polepszaczy, ale nie powiedziałbym, zeby były szczegolnie zdrowe. Dreamsy to takie chipsy dla kotów :) zmierzam do tego, że whiskas to uncle beans, a winston to pudliszki - mniej polepszaczy i cukru, nadal smakuje, ale trochę zdrowsze. Z kolei karmy z
  • Odpowiedz
@koparkowy_z_nad_wody: @cyconiusz: mam ten sam problem kupiłam z zooplus polecane dobrej karmy probki wydawalam w c--j kasy ale mojemu kotu po prostu smakuje ten whiskas xD i ja nie iwem o c--j chodzi, wiem ze to słba karma ale co ja mam zrobic jak on nie chce tknac tej drogiej i sie psuje
ale dzieki za polecenie tej z rosska sprobuje ta dac!
  • Odpowiedz
  • 0
@cyconiusz ogółem się zgadzam, ale po co dawać kotom słodkie do karmy, skoro i tak nie czują słodkiego smaku?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2063449/

Bardziej zwracamy uwagę na zboża. Ale ogółem to mają od zawsze dużą, pełną michę żarcia dobrej lub w miarę dobrej jakości, jedzą kiedy i ile mają ochotę. Były tak wychowane od kociaka i nigdy nie było marudzenia na cokolwiek. Waga kotów dobra, nie są grube.
  • Odpowiedz