Soothsayer
#gdansk capi
4
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
s.....m
s.....m
@highsky: Sztynks zwany Szadółkami potrafi sięgać daleko. Ja najdalej we Wrzeszczu zauważylem, ale Letnica to nowy rekord.
3
sailor_73
@starplatinum: przecież napisałem że to Atlanta na ul Załogowej
1
Soothsayer
@Shell136: był okres, że na przymorzu śmierdziało dzień w dzień (właściwie to wieczorami a nie w dzień), obecnie o wiele rzadziej. W lutym chyba pierwszy raz wczoraj czułem. No i jak śmierdzi to nie na zasadzie "coś smierdzi" tylko capi tak, że muszę zamykać szczelnie okna bo do mieszkania się dostaje.
1
DarkZizi
@Soothsayer: Klasyk
0
kaaban
@Soothsayer: A kiedy nie capi?
0
highsky
@kaaban na letnicy pierwszy raz tak capi. Jakby ktoś miał srake, ale zdołał puścić czystego bąka.
0
kaaban
@highsky: Na przymorzu śmierdzi regularnie a i tak imbecyle płaca tutaj 15-20k za m2
0
Krige
@highsky: W nowym porcie też śmierdzi
0
highsky
@Krige albo mam koronez albo ktoś wkoncu spuścił wodę w kiblu.
0
krystal_Tri_tapik
@kaaban: to jest źle postawione pytanie. Nie kiedy, tylko gdzie. Są miejsca, gdzie śmierdzi regularnie, takie gdzie pośmiarduje czasami i kompletnie wolne od smrodu.
Na Siedlcach na przykład nie zdarzyło się czuć. Na Chełmie i w centrum sporadycznie. W niektórych częściach Jasienia notorycznie. ¯\_(ツ)_/¯
0
kaaban
@krystal_Tri_tapik: Na Chełmie śmierdzi sporadycznie? Chyba że mówisz o przestrzeni tygodnia, to faktycznie 1 dzień z 7 to sporadycznie
0
krystal_Tri_tapik
@kaaban: na przestrzeni lat. Jestem tam pięć dni w tygodniu i niemiłe zapachy są średnio raz na 10 dni.

Edit: mam na myśli stary Chełm, nie okolice Havla.
0
kaaban
@kaaban: na przestrzeni lat. Jestem tam pięć dni w tygodniu i niemiłe zapachy są średnio raz na 10 dni.


Edit: mam na myśli stary Chełm, nie okolice Havla.

@krystal_Tri_tapik: Raz na 10 dni to sporadycznie? XD sporadycznie to jest raz na kwartał
0
krystal_Tri_tapik
@kaaban: najwyraźniej mamy inną definicję słowa 'sporadycznie' ¯\_(ツ)_/¯
0
kaaban
@krystal_Tri_tapik: Nie, najwyraźniej nie rozumiesz co to znaczy sporadycznie. Np. Jak tramwaj psuje się raz na 10 dni to jest to sporadycznie? Jak pracownik spóźnia się do pracy raz na 10 dni to jest to sporadycznie? Jeżeli upijasz się raz na 10 dni to jest to sporadycznie?

Nie macie wstydu z obrona tego syfu Gdańskiego
0
Shell136
Shell136
@kaaban: 2 lata w przymorzu mieszkałem , nie poczułem ani razu tego smrodu. Nie znam nikogo (nawet rodowitych mieszkańców), którzy by się skarżyli na smród w przymorzu, żabniance. Także nie wiem co ty czujesz w tych dzielnicach.
0
sailor_73
a letnicy pierwszy raz tak capi.


@highsky: atlanta praży i wtedy jest taki zapach
0
s.....m
s.....m
@sailor_73: Na Letnicy to często nie capi, a pachnie popcornem
0
kaaban
@kaaban: 2 lata w przymorzu mieszkałem , nie poczułem ani razu tego smrodu. Nie znam nikogo (nawet rodowitych mieszkańców), którzy by się skarżyli na smród w przymorzu, żabniance. Także nie wiem co ty czujesz w tych dzielnicach.


@Shell136: Może mieszkałeś na przymorzu w latach 90. Aktualnie już wszyscy otwarcie przyznają, że problem ze smrodem jest coraz większy i śmierdzi w miejscach, gdzie kiedyś nie śmierdziało w ogóle, czyli
0
Soothsayer
2 lata w przymorzu mieszkałem , nie poczułem ani razu tego smrodu. Nie znam nikogo (nawet rodowitych mieszkańców), którzy by się skarżyli na smród w przymorzu, żabniance. Także nie wiem co ty czujesz w tych dzielnicach.


@Shell136: mieszkam na przymorzu od 3 lat. Pierwsze 2 lata rzeczywiście nie "pachniało". Ostatni rok (zaczęło się chyba w okolicach września 2021) poczułem te mityczne Szadółki, pierwsze dni nie ogarniałem o co chodzi, myślałem,
0