Wpis z mikrobloga

  • 0
A ja rok w rok zupełnie odwrotnie. Brak urlopu bo całe korpo na urlopach. Dwa tygodnie wolnego bez brania chociażby dnia wolnego. Rzecz jansa HO. Bonusem wdzięczność zespołu, że nie brałeś urlopu i oni mogą bo ktoś jest "na posterunku".
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@staryhaliny: I ludzie z pracy dzwonią ci na prywatny telefon w sprawach służbowych? Ale dzicz xD

@Ogau: to raczej ludzie spoza pracy dzwonią mi na służbowy ;)
nie mam prywatnego numeru. W-------m już lata temu. Bieganie z dwoma telefonami mnie w-------o, a dual sima jeszcze wtedy nie miałem (nie uważałem że mi potrzebny).

@mati1990: swiat się nie zawali. Ale mam z-----e poczucie odpowiedzialności i przekłada się
  • Odpowiedz
k---a już dwa telefony od rana odebrałem


@staryhaliny: Po co ty odbierasz służbowy telefon w urlopie?
Polscy pracoholicy nie skończą mnie zadziwiać. Jeszcze to narzekanie co to chcieli.
Nie ważne co chcieli, nie odbieraj.
  • Odpowiedz
@staryhaliny: To kup sobie telefon na kartę i przestań żyć na służbowym.
Rozumiem jeszcze 20 lat temu takie zabawy by oszczędzić ale obecnie przy Gigabajtach i wszystkim za darmo w kwocie 20zł na kartę?
  • Odpowiedz
@staryhaliny bardzo dobrze robisz, pózniej sie coś o--------i jak będziesz na urlopie i będziesz miał dwa razy bardziej przewalone. Lepiej odebrać, dowiedzieć o co chodzi i miec spokojną głowę. Za te pięć minut poświęcone na odbiór telefonu świat się nie zawali
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@mirekzwirek8: inna sprawa, że jakbym nie odebrał to bym potem dwa myślał o co mogło chodzić. Oczywiście o przespanej nocy nie ma mowy ()

Jedyna rada to faktycznie zostawić w p---u telefon (czy tam wyjąć kartę SIM), jak pisze @m0rgi . Ale że jestem w top managemencie to k---a nawet z laptopem jeżdżę na wakacje (chociaż po pracy już patrzeć na komputer nie mogę), a
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Mr_A: poważnie myślę o autodegradacji zawodowej. Mniejsza odpowiedzialność, mniej czasu poświęcone pracy, węższa specjalizacja, no ale oczywiście dużo mniejsze zarobki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@staryhaliny: stareńki, mam nadzieje, ze zakonczysz te meczarnie. Nie chce Cie tu w zaden sposob obrazac, bo na pewno jestes czlowiekiem na stanowisku, o wysokiej inteligencji i etyce pracy,, ale pamietaj, ze jestes "top managementem" tylko dla siebie. Dla przyslowiowej grubszej ryby jestes po prostu kolejnym trybikiem w machinie. Podczas gdy Ty szukasz hotelu z odpowienim wifi, Twoj top-er manager nie uznaje Cie za czlowieka, tylko za kolejnego robota. Nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@kridje: wszystko spoko, tylko że nade mną już nikogo nie ma. No nie licząc akcjonariuszy, ale ci nie wtrącają się, ani nie odczułem z ich strony jak na razie presji. Na moim lvlu są jeszcze dwie osoby, ale każdy z nas odpowiada jakby za swoją działkę. Są rzeczy, w których ktoś inny jest w stanie mnie wyręczyć w miarę szybko, albo są też takie dziedziny, że kilka osób z różnych
  • Odpowiedz
@staryhaliny: no pewnie, jakas konstelacja gwiazd musiala Cie rzucic w miejsce, w ktorym jestes :) po prostu mam nadzieje, ze nie dostaniesz swojego pierwszego zawalu, jak moj kumpel, "process manager" w ogromnym amerykanskim korpo, na dwa lata przed czterdziestka. Wszystkiego dobrego Ci zycze! Pomyslnosci i przede wszystkim spokoju na rok 2022!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kridje: piąłem się jak żabka po głowach frajerów #pdk no i jakoś tak szło coraz lepiej, coraz wyżej... Paradoksalnie wcale nigdy nie myślałem o takim poziomie. Zawsze widziałem się jako specjalistę, a nie jako zarządcę
¯_(ツ)_/¯

Poza tym wielkość organizacji znacząco mniejsza niż korporacja. Rynek na 3 województwa. I duża i mała ta firma jednocześnie. Zależy do kogo z konkurencji ją porównamy

  • Odpowiedz
@staryhaliny: ja dokladnie tak samo, tez ni cholery bym nie chcial zostac zarzadca czegokolwiek - inna sprawa, ze oprocz 'niechcenia', po prostu bym sie nie nadawal :D udalo mi sie na szczescie wyhaczyc stanowisko 'specjalisty', mimo iz czasami wciaz sie czuje, jakbym nie mial pojecia co robie.

A co do otwierania sie, to akurat fakt, fajnie sobie czasem pogadac z neutralnym. Jak rodzina nie pracuje w podobnej branzy, to po
  • Odpowiedz