Im dłuższy proces rekrutacyjny tym mniejsza szansa na otrzymaniu feedbacku po niej thats fact. Poświęciłem na jedną firmę 2h swojego cennego czasu i nawet brak maila z odmową. Plan? co tydzień mail z pytaniem o feedback coby rekrutywka nie miała za lekkiej roboty ( ͡°͜ʖ͡°)
@szmichal: zdarzało mi się ze firma po rozmowie mnie olewała tygodniami a potem nagle wracała np po miesiącu z informacja ze by mnie zatrudniła i potem zdziwko pani rekruterki ze już zaakceptowałem inna ofertę w międzyczasie
@szmichal: niby ponoć jest takie zapotrzebowanie na programistów a widząc po wpisach trzeba jakieś psychotesty i inne fikołki robić by dostać robotę xd ta branża schodzi na psy
@jaca_66: dlatego nie robiłem żadnych zadań rekrutacyjnych. Tym testem wzięła mnie z zaskoczenia laska ( ͡°͜ʖ͡°) Jak ktoś chciał mi wcisnąć "proste" zadanie na 2h to od razu mówiłem, że nie mam na to czasu
@wellwellwell: pracuję w .NET i te rozmową są naprawdę mega proste, wszędzie dostałem oferty. Jak słyszę, co za pytania mają kumple w Javie to się za głowę łapię
@szmichal: 2 godziny to nie jest długi proces szczerze mówiąc. To raczej takie optimum żeby nie angażować kogoś na 8-9h a jednocześnie mieć jakąś szansę odsiać tych którzy się nie nadają. Swoją drogą startowałem do kilku firm w listopadzie i feedback miałem najpóźniej następnego dnia, może dwa dni w każdej.
@wpoldokomina: Przed nowym rokiem roboty jest od z-------a na rynku, firmy już mają ustalone budżety etc. Miałem chyba z 10 rozmów od października (chora liczba, więcej tego nie powtórzę xD z każdym pogadać, każdemu odmówić etc) i po każdej tez miałem odpowiedź po max dwóch dniach. Jeden wyjątek to miałem odp po miesiącu czy jestem nadal zainteresowany z jakiejś małej firmy i ta firma wspomniana wyżej. No i jeszcze mBank,
@wpoldokomina: no i jesli chodzi o .NET - im więcej siana mówisz (nawet głupie liczby) tym te rozmowy są prostsze i bardziej są w stylu "a jak byś zrobił XYZ, co myślisz o YZX". Rzygać się chce po tylu rozmowach odpowiadając na pytanie czym różni się interfejs od klasy abstrakcyjnej. Na każdej rozmowie pytają też o unit testy (bardzo lubię), nie wiem po co jak realia i tak znamy. W
dlatego nie robiłem żadnych zadań rekrutacyjnych. Tym testem wzięła mnie z zaskoczenia laska ( ͡°͜ʖ͡°) Jak ktoś chciał mi wcisnąć "proste" zadanie na 2h to od razu mówiłem, że nie mam na to czasu
@szmichal: Szanuję. Zadania to syf i cieszy mnie, że są ludzie co też ich nie robią.
@hard1: Przy jednej rekrutacji miałem taką fajną platofrmę ala hackerrank, mega proste zadanka, time limit na 15 min. To mi się podobało. Pokazuje, jak rzeczywiście piszesz kodzik a nie czy znasz SOLID którego i tak nikt dobrze nie ogarnia (w tym ja przyznaje się bez bicia)
Im dłuższy proces rekrutacyjny tym mniejsza szansa na otrzymaniu feedbacku po niej thats fact. Poświęciłem na jedną firmę 2h swojego cennego czasu i nawet brak maila z odmową. Plan? co tydzień mail z pytaniem o feedback coby rekrutywka nie miała za lekkiej roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@szmichal: Szanuję. Zadania to syf i cieszy mnie, że są ludzie co też ich nie robią.