Wpis z mikrobloga

@anonimowiec125: Panie Beziu, a co to za podjadanie potrawki zrobionej przez naszego kucharza? Czy pan myśli, że to darmowa stołówka? Potrącę to panu z najbliższego przydziału magicznej rudy. A jak pan chce jeść na koszt firmy to proszę najpierw wyjść przez południową bramę i nazbierać trochę piekielników dla naszego kucharza. Co? Jakie znowu kretoszczury i uzbrojenie? Jak pan się boi paru nieszkodliwych potworów to daleko pan nie zajdzie w tym
  • Odpowiedz