@dd66: żaden to eternit, to je plexia falowana. Wnosząc po elewacji z kamyczków, małym uroczym płotku, polonezie i porządku na podwórku to zdjęcie było robione gdzieś blisko niemieckiej granicy
@LetMeStay: Chyba w PRL-owskim katalogu, który miał przekonać Polaka, że żyje się tu tak samo jak w Ameryce.
Przejmowanie ziemi po dziadkach kojarzy mi się z zapuszczoną oborą, wodą ze studni, drewnianym wychodkiem, zasranym trawnikiem przez kury, wilczurem na łańcuchu, gnijącą stodołą i eternitem na budynkach.
Wyobraź sobie, że ten obrazek spoko oddaje jak to u mnie wyglądało, z tymże u mnie jest budynek wyższy wybudowany jeszcze w latch 70., stodoła murowana, która stoi do dziś i jeszcze długo będzie stać, a na podjeździe beton, zastąpiony jeszcze pod koniec lat 90. kostką brukową praktycznie wtedy niespotykaną. Jak ktoś miał pomysł na siebie i chęci do pracy, to było go stać na takie rzeczy.
@LetMeStay: KIEDYS TO BYLO KURRŁA LUDZIE NIE MIELI PIENIĘDZY ALE BYNAJMNIEJ SIE KOCHALI, SPALIŚMY W JEDNYM LOZKU Z MATKA OJCEM I DWOMA SIOSTRAMI I BRATEM, KĄPALIŚMY SIE W JEDNEJ MISCE
Przejmowanie ziemi po dziadkach kojarzy mi się z zapuszczoną oborą, wodą ze studni, drewnianym wychodkiem, zasranym trawnikiem przez kury, wilczurem na łańcuchu, gnijącą stodołą i eternitem na budynkach.
@Logytaze: Właśnie, kojarzy Ci się, bo nigdy tego na oczy nie widziałeś xD Wyobraź sobie, że ten obrazek spoko oddaje jak to u mnie wyglądało, z tymże u mnie jest budynek wyższy wybudowany jeszcze w latch 70., stodoła murowana, która stoi do
nazywajcie mnie nierobem i leniem j-----m, ale chociaż mam teraz w końcu spoko robotę to zrozumiałam, że nigdy nie będę pogodzona z konceptem oddawania czterdziestu godzin swojego życia tygodniowo, nie ważne jak fajna będzie praca i płacą, to jest dosłownie rezygnacja z połowy życia i p------e że jako ludzkość się na to zgodziliśmy, jak mi się nie uda za 5 lat rozkręcić czegoś swojego co będzie realnie sprawiało mi radość i satysfakcję
otóż kochani. nie idę do pracy. wczoraj się schlałam lekko bo czeka mnie albo operacja albo jakaś igła. chodzi o kolano, ale to nic. muszę mieć rezonans na cito - na NFZ brak terminów, ubezpieczenie prywatne dalej szukam, prywatna wizyta od 750 zł w górę. XD smutki kolosalne mnie od wczoraj ogarniają.
@LetMeStay: Chyba w PRL-owskim katalogu, który miał przekonać Polaka, że żyje się tu tak samo jak w Ameryce.
Przejmowanie ziemi po dziadkach kojarzy mi się z zapuszczoną oborą, wodą ze studni, drewnianym wychodkiem, zasranym trawnikiem przez kury, wilczurem na łańcuchu, gnijącą stodołą i eternitem na budynkach.
@rolnik_wykopowy: Mowisz że
@plantpower: a jest już 2021
@Logytaze: Właśnie, kojarzy Ci się, bo nigdy tego na oczy nie widziałeś xD Wyobraź sobie, że ten obrazek spoko oddaje jak to u mnie wyglądało, z tymże u mnie jest budynek wyższy wybudowany jeszcze w latch 70., stodoła murowana, która stoi do