Wpis z mikrobloga

Szedłem sobie z lustrzanką przez miasto, widzę czarnych wypisujących mandat typowi w aucie. Podszedłem (odległość jakaś 6-8m), pstryknąłem im fotkę, a Ci mnie zatrzymali i wylegitymowali za utrudnianie interwencji xDD, później chcieli ustalić redakcję w jakiej pracuję, chciał legitymację, a na końcu typ stwierdził, że żaden ze mnie dziennikarz, bo nie znaleźli mnie na bębnie czy jestem dziennikarzem czy nie. Na nic zdały się tłumaczenia, że mam JDG z wpisaną działalnością reporterską. Wg nich muszę mieć legitymację, aby robić im zdjęcia :D . Beka sroga. Serio, to co robi @audyt-obywatelski sprawdziłem na sobie i wszystkie te służby zachowują się w identyczny sposób, co jeszcze bardziej motywuje mnie do tego typu działań. Masakra jak niski jest poziom wyszkolenia tych ludzi

#prawo #strazmiejska #audytobywatelski i troche #policja
  • 84
@niebiesko-niebieski: To nie jest żadna dziwna sytuacja. Ja nie mam uprawnień do nadawania kar administracyjnych czy mandatów, a tamci tak. Czuje się tutaj jako rola "sprawdzam" co oni robią i czy podatki w mojej ocenie niemałe idą na pożyteczny cel. W pełni mam do tego prawo. Tym bardziej, że ustawodawca mi tego nie zabronił
@fakeman: nie od dziś wiadomo że policja to w większości te wszystkie łebki które były jechane i szmacone w domu lub/i szkole przez kolegów, że takimi sposobami sobie to teraz "odbijają", lub po prostu bardzo mocno niedowartościowani, jeśli chce im się bawić w takie pierdoły i jeśli tylko w tym śmiesznym kombinezoniku czują się kimś XD pajace
no, szkoda ze spoleczenstwo to akceptuje. W innych krajach jest kulturalna policja, przedluzenie przepisow, sluzba obywatelom. A my ich nazywamy panie wladzo. Jakby mieli jakas wladze wielka.


@huntforfur: no właśnie widać jak w tych innych krajach #!$%@?ą pałkami za złamanie restrykcji covidowych xD
#!$%@? co znowu za #!$%@? xD
@fakeman jak tak można ;( Mnie za fotografowanie chcieli bić, okradać i gwałcić, ale przykładni obywatele a nie mundurowi (mam nawet urywki nagrane BTW)
@huntforfur: ostatnio bili we Francji, nawet kobiety xD

Spałeś przez ostatnie prawie dwa lata? Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, Hiszpania itp. pałują ludzi przez restrykcje aż "miło". Teraz trollu dobranoc i koniec z tobą rozmowy.

https://www.wykop.pl/link/6260667/paryska-policja-paluje-nieuzbrojone-kobiety/strona/5/ - to ma parę dni.
https://www.wykop.pl/link/6006189/holandia-policja-brutalnie-stlumila-protest-przeciwko-obostrzeniom/ - z pół roku, Holandia.
https://www.wykop.pl/link/6241275/protesty-przeciwko-restrykcjom-w-holandii-w-hadze-doszlo-do-starc-z-policja/ - Holandia sierpień.
https://www.wykop.pl/link/6202287/australia-antycovidowe-protesty-tysiace-osob-domagalo-sie-zniesienia-lockdownu/ - Australia, miesiąc temu.

Mógłbym długo, ale szkoda mi czasu. Elo.
@Karoleer czyli reasumując wiesz, że mogli legitymować, ale nie zgadzasz się z tym, że to zrobili. Podstawa, którą by podali i tak byłaby fałszywa (podana na odczep się) i to Cię denerwuje. Dobrze Cię zrozumiałam?
Jeśli tak, to w Twoim odczuciu legitymowanie takie jest bezzasadne (bo wiesz, że podana przyczyna to ściema), ale w świetle prawa już nie. Zdaje się, że mówiąc o uprawnieniach obu służb kierujesz się zapisami prawa a nie
@6th_Sense: zależy do jakiej konkretnie sytuacji nawiązujesz, niemniej ogólnie odpowiadając:

-legitymować legalnie mogą wtedy, gdy istnieje ku temu podstawa ustawowa,

-wskazywanie obiektywnie nieistniejącej przyczyny nie czyni legitymowania legalnym, a wręcz przeciwnie,

-pozorowanie istnienia podstawy faktycznej legitymowania nie jest tożsame z jej występowaniem,

-ostatecznej oceny, czy przyczyna istniała, czy też nie, dokonuje odpowiedni organ rozpatrując zażalenie.

Nie mam uwag co do kwestii wnioskowania, natomiast nie mam zielonego pojecia, gdzie tutaj miałoby być
@Karoleer: Rozumiem, więc wszystko sprowadza się do tego, o czym napisałam wcześniej - nie godzisz się na legitymowanie, bo zakładasz jej bezzasadność w swoim odczuciu, pomimo prawnego uzasadnienia (prościej: uważasz, że wymyślają powody do legitymowania, dlatego tej czynności nie uznajesz za zgodną z prawem).
Oczywiście w przypadku zażalenia są inne organy, które będą to rozstrzygać - moment legitymowania jest zdaje się czynnością zgodną z prawem pod warunkiem spełnienia wymogów o których
nie stanowi powodu do stresu


@6th_Sense: no nie do końca. Biorą od Ciebie dowód i Ty nie wiesz, czy będziesz tylko legitymowana, czy będzie sprawa w sądzie, czy poskładają Cię w kostkę, czy jak ostatnio policja zamordowała 3 osoby w niedługim czasie interwencji. Także dla mnie jak najbardziej jest to powód do stresu i nie może być na takie coś zgody. Ja dalej będę sobie patrolował ulice, cykał im foty. Zobaczymy
@fakeman: Kurczę, rozumiem Twoje rozgoryczenie, naprawdę. Ja również się denerwuję, kiedy widzę jakąś niesprawiedliwość lub czuję się bezradna. Twoje komentarze brzmią trochę jakby coś strasznego i bulwersującego się wydarzyło. I choć w tym przypadku Panowie nie zachowali się do końca fair, o tyle normalnie nie przesadzajmy - dlaczego miałbyś mieć sprawę w sądzie? Dlaczego mieliby Cię poskładać, jeśli tylko okazujesz dokument? Z zarzutem morderstwa bym się wstrzymała - nie wiem, czy
@6th_Sense:

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że było to bezpodstawne (w prawidłowym wykonaniu).


to jaka była podstawa faktyczna legitymowania w kazusie OP?

Nie zgadzam się, że zakładanie co powinna policja, powinna też SM jest założeniem słusznym i bezpiecznym.


jest w pełni prawidłowe, z uwagi na opisaną wyżej zasadę.

Nie zgadzam się, że samo legitymowanie jest formą represji (okazanie dokumentów jest obowiązkiem obywatela i oprócz chwili czasu z niczego go nie okrada
@fakeman no, szkoda ze spoleczenstwo to akceptuje. W innych krajach jest kulturalna policja, przedluzenie przepisow, sluzba obywatelom. A my ich nazywamy panie wladzo. Jakby mieli jakas wladze wielka.


To chyba nie byłeś w tym "innym kraju" żadnym ostatnio. Tam to dopiero się dzieje. Policja wyszkolona do łamania naszych praw. W Polsce jest jeszcze najnormalniej.
@Karoleer: "wylegitymowali za utrudnianie interwencji" - nie wiem, czy to podali jako podstawę faktyczną, czy tylko tak powiedzieli w dyskusji czy to było odczucie OPa. Nie jest to jasno określone w poście.

Piszecie, że te dwie formacje mają swoje ustawy. Uważam, że nie powinno się tego sprowadzać do jednego, bo jest to zbyt duże uogólnienie. Rozumiem, że zasady co do tej konkretnej czynności mogą sprowadzać się właśnie do jednego - kilku
@6th_Sense: a utrudnianie interwencji to jakie konkretnie wykroczenie lub przestępstwo?

Piszecie, że te dwie formacje mają swoje ustawy. Uważam, że nie powinno się tego sprowadzać do jednego, bo jest to zbyt duże uogólnienie. Rozumiem, że zasady co do tej konkretnej czynności mogą sprowadzać się właśnie do jednego - kilku konkretnych wytycznych w czynności legitymowania. Mam po prostu wątpliwości, czy jest to bezpieczne założenie.


jest bezpieczne z przyczyn opisanych powyżej, jeśli masz
@6th_Sense: "wylegitymowali za utrudnianie interwencji" - było to podane jako powód i podstawa faktyczna.

Zgodzę się również, że w normalnym kraju nie powinien to być powód do stresu. Jednak w naszym - jest. Powody napisałem wyżej.
@fakeman: @Karoleer: odpowiedź już jest. W takim razie do dupy i możesz złożyć zażalenie (co na pewno również wiesz).

@Karoleer - przeczytałam. Coś konkretnego masz na myśli? I oprócz pisania w kółko o tym, mógłbyś po prostu napisać dlaczego tak uważasz / nie uważasz.

Co do przyjmowania zasady - moje obawy wynikają z tego, że nie znam obu ustaw dokładnie i byłabym daleka od założeń i ujednoliceń, bo można się
@6th_Sense:

Nawet, jeśli w sporej większości będą podobne lub takie same, to niebezpiecznie jest zakładać, że działają na wymienionej przez Ciebie zasadzie.


system prawny wprost to przewiduje w setkach jak nie tysiącach ustaw, a Ty usiłujesz to kwestionować ¯\_(ツ)_/¯

dobrze, to może prościej. jeśli policja jako organ o znacznie szerszych uprawnieniach ma określone obowiązki warunkujące ich wykonywanie, to w szczególności co najmniej takie obowiązki ma służba mundurowa niższego rzędu jak SM.
@Karoleer: Na początku dziękuję, że konkretnie ustosunkowałeś się do mojego wpisu :)

Wypunktuję, będzie łatwiej.
1. Nie kwestionuję, poddaję trochę w wątpliwość zaznaczając, że mogę się mylić. Jako osoba siedząca w temacie częściowo je rozwiałeś.

2. Źle mnie zrozumiałeś - miałam na myśli prawidłowe legitymowanie, ustaliliśmy już, że w przypadku OPa niekoniecznie takie wystąpiło.
Moja postawa jest adekwatna do przepisów - jeżeli legitymowanie jest zasadne i zgodne z prawem, to nie
Doskonale wiesz, że w przypadku prawa nie należy opierać się na jednym zapisie czy ustawie. Dlatego sama konstytucja to za mało, by podważać zwykłe prawidłowe legitymowanie jako nieuzasadnione.


@6th_Sense: nie podważam zasadności konkretnego legitymowania na podstawie konstytucji, lecz wskazuje, że umocowanie do legitymowania ma pierwotnie swoją podstawę w konstytucji (a w ustawie i aktach wykonawczych jest doprecyzowane) i dlatego bezwzględnie muszą być przestrzegane regulacje ustawy zasadniczej.