

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze



"Szła w górę bez kasku, czekana i raków. Nie miała nawet raczków na butach. Namawiałem ją do zawrócenia i proponowałem, że również ją sprowadzę na dół. Ostrzegłem ją, że kilka dni wcześniej w tym miejscu zginęła osoba. Sam miałem na nogach raki, a w plecaku zapasowe raczki. Dwukrotnie zaproponowałem, że jej je dam. Zależało mi, żeby wróciła cało. Odmówiła i poszła dalej" — relacjonuje pan Michał Warchoł.


Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Wojna jest widziana jako szansa na zbudowanie wyjątkowej relacji z towarzyszami broni, na zdobycie uznania, bogactwa i chwały, na awans społeczny, znalezienie sensu w życiu poprzez walkę o słuszną sprawę, na zobaczenie czegoś wyjątkowego: nowych miejsc, wielkich armii itp. Osoba z depresją, nie widzącą w swoim życiu nic wartego życia może też szukać
@BudgetRevolution: no właśnie weteranów czyli tych co z wojny wrócili, jakby byli na wojnie nadal to by byli w doskonałej formie psychicznej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W Polsce i w innych biednych europejskich krajach wciąż panuje przeświadczenie że psychiatra czy psycholog to prosta droga do "wariatkowa", tym bardziej dla mężczyzn którzy powinni być silni zawsze i wszędzie. Nikt się nie wstydzi że był u laryngologa ale raczej mało
Komentarz usunięty przez moderatora