Aktywne Wpisy

BadBoyIndygo +14
Wydaje mi się, że poznałem materiał na żonę. Od niedzieli wysyła mi swoje zdjęcia w mojej bandanie i na każdym jest uśmiechnięta, co mocno kontrastuje z tym w jakim stanie widziałem ją pierwszy raz.
Od lat korzystam z bandany w jeden sposób, a ona używa jej, żeby wiązać włosy podczas malowania się, robi sobie z nią różne fryzury albo nosi jako bransoletke.
Dziwnie się czuję, rumienie się i wibruje mi w brzuchu.
Od lat korzystam z bandany w jeden sposób, a ona używa jej, żeby wiązać włosy podczas malowania się, robi sobie z nią różne fryzury albo nosi jako bransoletke.
Dziwnie się czuję, rumienie się i wibruje mi w brzuchu.
źródło: IG
Pobierz
vieveble +20
W-----a mnie nie wierność. Nie ważne czy ze strony niebieskiego czy różowego. Jest to spowodowane tym ze moja pierwsza poważna (tak to traktowałem) dziewczyna dała sie zerżnąć mojemu przyjacielowi u niego na domówce na którą ją zabrałem. Ja bylem wtedy nią zafascynowany a ona sie puściła w garażu na u------m stole roboczym. Do tej pory mi sie to w głowie nie mieści. Ale wiecie czego najbardziej mi jest żal? Ze po tej





#rower
źródło: comment_1629891042d3ISoCTOZr68WnqGeGHNUh.jpg
Pobierz@elf_pszeniczny: W wypadku z udziałem kierowcy i rowerzysty prawie zawsze bierze udział jeden kierowca i jeden rowerzysta. Co ma do rzeczy całkowita liczba kierowców na drogach?
Szosowych i każdych innych rowerzystów to za nie stosowanie się do przepisów batem traktować.
Sam jestem rowerzystą i widzę jaką patole mijam.
Jeśli masz milion kierowców i 10000 rowerzystów i z tej grupy ludzi losujesz kto jest sprawcą, to statystycznie będzie nim kierowca. To by było przy założeniu że każdy kierowca i każdy rowerzysta na równą szansę na spowodowanie wypadku.
W rzeczywistości musisz najpierw trafić na kierowcę lub rowerzystę który łamie przepisy.
Komentarz usunięty przez autora
@elf_pszeniczny: w statystykach kolizji samochodów z rowerami podejrzewam jednak, że jest ich w miarę po równo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Droi8d: 30km/h to nie jest jazda w opór, w opór by było 50km/h, to jest prędkość na jaką u rowerzysty powinieneś być przygotowany i tak przejechać by wyhamować samochód./motor. Tłumaczenie, ze samochód nie
Komentarz usunięty przez autora
Ja mam prawo oczekiwać od innych zgodnie z kodeksem, że będziesz zachowywał się zgodnie z przepisami i mnie zauważysz i przepuścisz.
No właśnie ciężko jest zauważyć i zachować ostrożność gdy rowerzysta nagle wyskakuje na drogę. Według mnie to rowerzyście powinno zależeć bardziej na własnym bezpieczeństwie, bo w starciu z rozpędzonym autem ma niskie winratio.
A jeżeli ciężko jest ci zauważyć rowerzystę, to oznacza że za szybko jedziesz i za mało się rozglądasz.