Wpis z mikrobloga

@v1lk @LactoseFr33 w sumie najbardziej mnie rozwala fakt, że w mediach trąbią o niej w ramach "bodypositive" i płacz, że ja krytykują, a szanowna witaminka stwierdziła że nie ma sensu się starać, więc otwarła szeroko wrota do koryta i postanowiła dać upust swoim prymitywnym żądzom i lenistwu bez żadnego umiaru. Wisienką na torcie jest jej mąż, który wygląda na takiego, ze spokojnie wyrwałby laskę 100lvli wyżej (ale pewnie kocha ją taka jaka