Wpis z mikrobloga

@Priya @Faraluch @dendrofag to bardzo ciekawe, ale czy faktycznie trzeba chodzić na specjalistyczne warsztaty lub kopać w jakichś książkach (dziś jest łatwiej bo jest internet) żeby się tego dowiedzieć? Z perspektywy dziecka to msza nie ma sensu, a niestety dorośli są zbyt "zajęci" żeby cokolwiek wytłumaczyć. Ba, dziecko nawet może spotkać się z agresją, tylko dlatego że nic nie rozumie. Chciałbym tu też mocno podkreślić hipokryzję dorosłych, gdzie z
  • Odpowiedz
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: dla mnie cały rytuał mszy czy np żegnanie się był na równi z jakimiś tańcami wkoło ogniska szamanów xD

od dziecka cięzko mi było uwierzyć, że ludzie do wiary potrzebują jakichś cyrków. Potem już byłem pewien że to ludzie co wybrali ideologie żeby sie nie wyróżniać xD
  • Odpowiedz
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: dużo zależy od parafii. U nas ksiądz zrobił kiedyś spotkania dla chętnych zaraz po mszy gdzie tłumaczył w kilka minut najważniejsze rzeczy. Kilka takich spotkań i cała msza była wyjaśniona.

Lektorzy są też czasem wysyła i na kurs ceremoniarza który dokładnie wyjasnia każdy etap mszy.
  • Odpowiedz
Ludzie stoją i klepią z pamięci formułki.


@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Bo to tak wygląda w przypadku większości osób, ciśnięcie na autopilocie. Raz pamiętam, jak jakiemuś ministrantowi się pokręciło coś i walnął w ten gong w złym momencie, to połowa ludzi w kościele na kolana xD
  • Odpowiedz
czy faktycznie trzeba chodzić na specjalistyczne warsztaty lub kopać w jakichś książkach (dziś jest łatwiej bo jest internet) żeby się tego dowiedzieć?


@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Bardzo możliwe, że podstawowe informacje o mszy miałeś nawet w modlitewniku z I komunii świętej albo uczono Cię o tym na lekcjach religii. Problemem jest to, że po latach nie pamięta się informacji z religii, które się miało w tak młodym wieku, a starsi nastolatkowie nie są
  • Odpowiedz
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: masz niestety trochę racji, jednak tutaj odpowiedzialność leży troszeczkę po obu stronach. Przykładowo ja, przez dużą część życia byłem ateistą, a jak już szedłem do kościoła to dlatego że musiałem ze względu na jakąś uroczystość.

W pewnym momencie jednak mojego życia doszedłem do wniosku że trzeba sprawę dokładniej zbadać. I zbadałem. Dla chcącego nic trudnego, materiałów jest tak dużo że życia ci nie starczy żeby je wszystkie zbadać i sprawdzić.
  • Odpowiedz
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: Jak ktoś jest zainteresowany to wie wszystko. Jako ministrant dokładnie wiedziałem która część mszy wygląda dokładnie tak, a nie inaczej i dlaczego tak jest. Gong podczas przemiany jest symbolicznym momentem i ma za zadanie skupić uwagę wiernych na tym ważnym momencie.
  • Odpowiedz
Nikt dziecku nie tlumaczy


@Pierorzek: Gdy szedłem do komunii, to dostałem książeczkę w której były komentarze, zarówno do obrządku i jego porządku jak i innych rzeczy, typu 7 grzechów. Jak zawsze - kwestia środowiska w którym funkcjonujesz.
  • Odpowiedz