Wpis z mikrobloga

#programista20k / #programista15k czy robicie przerwy przy zmianie pracy? Kiedy ostatnio zmieniałem pracę, zrobiłem sobie 4 miesięczną przerwę na to żeby sobie odpocząć z rodziną, na spokojnie zaległe książki przeczytać, porobić swoje pet-projecty itp., ale każdy znajomy z branży był zdziwiony że tak w ogóle można, żeby z jednej pracy odchodzić nie do innej pracy, a po prostu donikąd. Poza branżą IT znajomi w ogóle podejrzliwie na to reagują. A większość znajomych kto jest na b2b, jeśli nia mają odpłatnych urlopów to ich w ogóle nie biorą. Z czego to wynika? Brak oszczędności? Trudoholizm? Chciwość? (Że niby hej, jak to możliwe, miesiąc życia za mną, a na rachunku w banku kwota niższa, a nie wyższa)
  • 15
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@arsen-zujew: staram się nie robić przerw między zmianami pracy, po to żeby nie brać bezpłatnego urlopu w momencie który mi nie pasuje i w którym i tak wakacji nie urządze. Urlop biorę wtedy są już dobre plany na wykorzystanie go
@arsen-zujew: To już od Ciebie zależy czy chcesz odpocząć i masz na to środki.
Pracodawca jedynie może myśleć, że zostałeś zwolniony i nie mogłeś znaleźć innej pracy.
Znacznie łatwiej się rozmawia o stawkach, jeżeli cały czas pracujesz, wtedy nie czują, że masz "nóż na gardle" i weźmiesz cokolwiek.
@zibizz1: wcale nie przesada, i na pewno było warto, również z punktu widzenia szukania pracy, bo znalazłem naprawdę dobrą, i bez tej przerwy raczej nie dałbym rady. Następnym razem zrobię tak samo. Na pewno nie króciej niż 3 msc

@Doomey:

Znacznie łatwiej się rozmawia o stawkach, jeżeli cały czas pracujesz, wtedy nie czują, że masz "nóż na gardle" i weźmiesz cokolwiek.


Wystarczy mieć więcej niż 1 ofertę, żeby tak nie
@arsen-zujew: Wiesz, raczej nie mówi się o innych ofertach na rozmowie.
Wtedy Twoje podejście i podejście pracodawcy może być rozminięte i możecie się po prostu nie dogadać.
Kwestia wstępnego obrazu Twojej osoby.
Oczywiście powiedz, że zrobiłeś sobie przerwę, chociaż to też może być różnie odebrane, np. początek wypalenia zawodowego.
Wiesz, raczej nie mówi się o innych ofertach na rozmowie.


@Doomey: dlaczego? Jeśli mam inne oferty - mówie, że mam. Jeśli nie mam i jestem w trakcie innych rozmów - mówie, że jestem w trakcie innych rozmów i raczej planuję doczekać się innych ofert przed podejmowaniem decyzji

Wtedy Twoje podejście i podejście pracodawcy może być rozminięte i możecie się po prostu nie dogadać.


Tego też nie zrozumiałem. Podejscie pracodawcy - to
@arsen-zujew: wg mnie ludzie nie robią przerw od pracy (takich dłuższych urlopów po parę miesięcy), bo:
- boli ich, że pieniądze na koncie topnieją zamiast rosnąć (ci zarabiający więcej)
- nie stać ich na dłuższy okres bez dochodów (ci zarabiający mniej lub rozrzutni)

Teraz jestem właśnie na takim urlopie (maj-czerwiec). Od mojego taty usłyszałem jeszcze jedno wytłumaczenie niechęci ludzi do takich urlopów, wypowiedziane w pytaniu "a ty to znajdziesz robotę po
@arsen-zujew: Btw mam wrażenie, że dużo ludzi na problem z wypełnieniem tych paru miesięcy wolnego czasu. Oni się wtedy nudzą. W sumie to im się nie dziwię, bo jeśli nie masz hobby, znajomych którzy znajdą trochę więcej czasu na spędzenie z Tobą, jakichś prywatnych celów do realizacji, to może być to zmarnowany czas.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@arsen-zujew:
@mtosny: dokładnie jeśli masz jakasc wycieczkę po Azji albo chcesz sobie stosować domek na działce samemu, albo rozkręcić swoją firmę to kilka miesięcy może być ok. Natomiast jeśli masz tak sobie siedzieć w domu, coś tam poogarniac, pograć pograć w gry i poczytać to nie.

Druga sprawa jest też koszt alternatywny. Skoro możesz sobie pozwolić na takie parę miesięcy przerwy tzn zarabiasz dużo, a jak robisz sobie przerwę to
@arsen-zujew:

@mtosny: dokładnie jeśli masz jakasc wycieczkę po Azji albo chcesz sobie stosować domek na działce samemu, albo rozkręcić swoją firmę to kilka miesięcy może być ok. Natomiast jeśli masz tak sobie siedzieć w domu, coś tam poogarniac, pograć pograć w gry i poczytać to nie.


@zibizz1: Ale tak szczerze, nie bo co? W czym problem się trochę #!$%@?ć nie w pracy, a ucziwie na wolnym za oszczędzone pięniądze,
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@arsen-zujgorz osiągnąłeś, stworzyłeś, posunąłeś się do przodu.
3. Twoje oszczędności topnieją ale to nic, gorzej że nie akumulujesz kapitału. Gdybyś chcial wystartować coś co wymaga wkładu to nie zbliżasz się do tego celu.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@arsen-zujew: ucięło
1. Obijać możesz się też pracując, dużo mniej ale możesz. Takie robienie sobie wolnego to tak jakbyś pracował 8-16 i brał bezpłatny dzień wolny bo na 16 idziesz do lekarza
2. Na koniec dnia nie czujesz że coś osiągnąłeś...